Archiwa kategorii: Emocje

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

(Wolisz słuchać?) Wersja AUDIO- PODCAST (MP3):

Wersja TEKSTOWA:

Sekrety Łatwego Seksu- Atrakcyjny Wizerunek

Temat wizerunku omówiłem kilka miesięcy wcześniej w artykule CZY WYGLĄD MA ZNACZENIE, ale dzisiaj chciałbym uszczegółowić temat tego jak wyglądasz. Bo to jak wyglądasz komunikuje kobiecie kim jesteś i czego może się po Tobie spodziewać.

Bardzo często kobiety od pierwszego spojrzenia na Ciebie wrzucą Cię w jakąś szufladkę. Jeśli jesteś ubrany na luzie i masz czapkę do tyłu ona pomyśli sobie: „ooo, to jakiś raper”, jeśli jesteś ubrany elegancko, „ooo, biznesmen, prawnik, przedstawiciel” i tak dalej. Sposobów ubierania jest mnóstwo i to co masz na sobie komunikuje pewne rzeczy o Tobie.

Tak samo robią oczywiście faceci. Jeśli widzisz kobietę na szpilkach, w seksownych leginsach, takich, że dokładnie widać cały jej tyłek, do tego widzisz obficie pomalowane usta, to automatycznie myślisz tylko i wyłącznie o seksie z nią. Z drugiej strony kiedy widzisz kobietę w eleganckiej sukience, mniej umalowaną, idącą z gracją w kapeluszu, to już nie myślisz tylko o seksie z nią, ale bardziej. „kobieta z klasą”.

I my jako faceci oceniamy bardzo szybko na podstawie ubrania i również kobiety oceniają.

Jeśli dany facet ma tatuaże, albo wygląda jak tancerz erotyczny lub motocyklista i emanuje od niego seksualna energia, to logiczne jest, że stymuluje on bardziej seksualną część kobiecej osobowości. Kobieta prędzej pomyśli sobie o nim: „ale ciacho, przeleciałabym go” niż o mnie kiedy jestem ubrany w eleganckie ciuchy i mam wizerunek biznesmena.

Każdy wizerunek ma swoje wady i zalety, a to czym są wady i zalety zależy od indywidualnych Twoich potrzeb. Jeśli na przykład chcesz mieć w łóżku jedną nową kobietę w każdym tygodniu, to oczywiście, ze lepiej jeśli stworzysz wizerunek siebie takiego, żeby działać od razu na bardziej seksualną część kobiet. Dzięki temu podryw będzie Ci dużo szybciej szedł i jeśli jakaś kobieta jest akurat napalona, to nie będzie rozmawiała w klubie z facetem w koszuli, ale z niegrzecznym draniem w skórzanej kurtce i fajnymi dodatkami. Oczywiście to co piszę teraz to duża generalizacja, ponieważ facet w koszuli jeśli wie jak prowadzić rozmowę i wie z jakim typem kobiety rozmawia, może poradzić sobie w takiej sytuacji.

Nie mniej jednak to takiemu facetowi napalona kobieta w klubie będzie rzucała seksowne spojrzenia, ponieważ będzie czuła, że jest duża szansa, że on da jej tego czego chce. To zwykła logika.

Pewnie zastanawiasz się teraz dlaczego ja nie chcę mieć takiego wizerunku faceta, który jest z miejsca bardzo seksualny i bardzo szybko kończy z nowo poznaną kobietą w łóżku.

Tak jak wcześniej napisałem, wszystko ma swoje cienie i blaski. Wizerunek bardzo seksualny ma również wady. Jedną najważniejszą z nich są możliwości podrywu. Według mnie facet, który ma wizerunek ostry, wizerunek niegrzecznego mężczyzny ma mniej możliwości wykorzystywania różnych zaawansowanych technik podrywu i jest mu trudniej uwodzić kobiety, które nie są chętne na seks bardzo szybko.

Jak pewnie zauważyłeś oglądając moje materiały, jestem na etapie w którym celuję w najpiękniejsze kobiety. Nastawiam się na podryw piękności i mój elegancki styl w mojej opinii działa lepiej na bardzo atrakcyjne kobiety, które są często w klubie oblegane przez wielu facetów. Mając taki styl biznesmena, mam większe możliwości wykorzystywania zaawansowanych narzędzi uwodzenia, przez co łatwiej mi się wyróżnić z tłumu. Kobieta widząc mój styl jest nastawiona bardziej na rozmowę, na poznawanie się niż na szybką akcję.

Kluczem w podrywaniu top kobiet jest umiejętność wyróżnienia się spośród innych facetów i dlatego właśnie wolę styl spokojniejszy, bardziej nastawiony na spokojną rozmowę. To tak jak w szachach. Początkujący szachista często będzie grał agresywnie, a bardziej zaawansowany postawi na spokojną grą, która jest bardziej przewidywalna. Grając agresywnie jeden zły ruch powoduje przegranie partii, kiedy grasz spokojnie, dbasz o bezpieczeństwo masz więcej możliwości.

Z moich obserwacji wynika, że najbardziej skuteczna gra jest wtedy kiedy zaczynasz spokojnie, ale znasz momenty w którym warto wrzucać szybko kolejne biegi. To wymaga wielkiego wyczucia i doświadczenia. Doświadczenie mówi mi, że z bardzo pięknymi kobietami lepiej zaczynać spokojnie i pomaga temu wizerunek spokojny. Gdybym chciał mieć wiele seksu z wieloma kobieta przeciętnej urody wybrałbym wizerunek bardziej seksualny.

Podsumowując warto, żebyś przemyślał wizerunek jaki wybierzesz i dokładnie go przemyślał w oparciu o własne cele i potrzeby. Pamiętaj, żeby nie ubierać się nijako, jak zwykły przechodzień, pamiętaj również, żeby wizerunek był spójny z Twoją osobowością i był również atrakcyjny dla kobiet. Jeśli spełnisz te warunki, będziesz miał wspierający Cię wizerunek w podrywaniu kobiet. 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Marilyn Manson vs Rihanna- Czy ją poderwie?

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

JEŚLI TO SŁYSZYSZ TO JEST DOBRZE

Jeśli regularnie podrywasz, albo nieregularnie i potrafisz na dobrym poziomie komunikować się z kobietami to będziesz często słyszał od kobiet podobne rzeczy. Niektóre pytania, testy (–> o których pisałem tutaj <–) będą się powtarzać i dzięki temu będziesz wiedział, że wszystko idzie dobrze.

Bardzo, ale to bardzo powszechnym pytaniem, kiedy nabierzesz większych umiejętności, jest pytanie, które zadaje niemal każda kobieta, szczególnie jeśli robisz zimne podejścia. Zimne podejście to takie, kiedy poznajesz kobietę zupełnie obcą, nie poprzez znajomych, ale po prostu podchodzisz i zaczynasz od zera, jesteś dla niej białą kartką.

Pytanie brzmi: „często tak podrywasz?” „wiele kobiet tak poderwałeś?”, „ile kobiet poderwałeś”.

Bardzo ciekawe jest to, że niemal każda kobieta chce czuć się wyjątkowa i szczególna. Myślę, że to w ogóle temat na badania i książki. Kobiety często nie widzą świata racjonalnie. Nie myślą w taki sposób: „jestem jedną kobietą z kilku miliardów, jest przecież masa kobiet, fajniejszych, ciekawszych, mniej ciekawych, brzydszych i ładniejszych”.

Ja nie mam potrzeby zadawać takich głupich pytań, ponieważ wiem, że są osoby ciekawsze, fajniejsze niż ja. Nie mam potrzeby usłyszeć od kobiety, że jestem najfajniejszym facetem na świecie, bo wiem, że nie jestem.

Kobiety często pragną usłyszeć że są super zajebiste, za to, że w ogóle się urodziły. Nie mają w sobie nic fajnego, albo mają tylko trochę fajnych cech, a chcą usłyszeć odpowiedź, że są nieziemsko wyjątkowe.

Oczywiście, jeśli chcesz, żeby jej zainteresowanie Tobą rosło i szybko skończyć z nią w łóżku, to musisz na to pytanie odpowiedzieć właściwie. Najlepszym sposobem to delikatnie obśmianie na początku jej pytania, a potem odpowiedź taka jaką chce usłyszeć kobieta. Czyli:

– Ile kobiet tak poderwałeś?

– W ten sposób jak Ciebie jakieś…. 356 😀 Sorrry… pomyliłem się, 357 😀

Po chwili zaczynasz mówić jej to co chce usłyszeć, czyli to jaka to nie jest fantastyczna i wyjątkowa, mówisz:

– Tak naprawdę, to z Tobą mi się najlepiej rozmawia, wydajesz się bardzo inteligentną, wyjątkową i ciekawą kobietą, ale jeszcze za krótko Cię znam, żeby to wiedzieć… może to tylko maska… muszę Cię lepiej poznać…

I wszystko gra. Kobieta czuje się dobrze, a Ty jesteś bliżej seksu. Pamiętaj, żeby zawsze mówić kobiecie to co chce usłyszeć, ale rób to niebezpośrednio.  Czyli najpierw sobie pożartuj, a potem powiedz to co ona chce usłyszeć. Nie staraj się jej na siłę przekazywać swoich poglądów. Nie staraj się polemizować i kłócić się z nią. To błąd wielu facetów. Zamiast powiedzieć kobiecie to co chce usłyszeć i skończyć z nią tego samego wieczoru w łóżku, to oni polemizują, kłócą się i próbują kobietę do czegoś przekonać. To błąd.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Jak nerwowość niszczy podryw?

Jak nerwowość niszczy podryw?

(Wolisz słuchać?) Wersja AUDIO- PODCAST (MP3):

Wersja TEKSTOWA:

Jak Nerwowość Niszczy Podryw?

Kiedyś nie zdawałem sobie sprawy jak ważny jest ten element podczas podrywania kobiet. Podchodzisz do świetnej laski, jesteś całkiem dobrze ubrany, masz fajną gadkę i zero sukcesów… Co może być przyczyną?

Nerwowość i mikrogesty.

To bardzo ważne, aby podczas rozmowy z kobietą być w miarę spokojnym. Kobieta Cię nie zna, masz chwilę żeby zaprezentować się dobrze, pójść na randkę lub wziąć kontakt, jest wtedy bardzo mało miejsca na błędy, a niewielki błąd może spowodować porażkę.

To niestety brutalne prawa podrywania obcych kobiet. Czasami drobny błąd spowoduję, że usłyszysz: „mam chłopaka”. Kobieta od 1 sekundy patrzy na Ciebie i ocenia kim jesteś. Kiedy zauważy, że zbyt mocno się stresujesz, to coś zacznie jej mówić, że lepiej stąd spadać. Niekoniecznie świadomie to zauważy, ale po prostu wyczuje, że coś tu nie gra. Każdy z nas ma bardziej lub mniej wykształconą umiejętność rozpoznawania emocji drugiej osoby. Jest to umiejętność, która przez tysiące lat pozwalała nam przetrwać, rozpoznać zagrożenie. Kiedy ty poznajesz nową osobę, to również oceniasz ją przez pryzmat tego jak wygląda, jaką ma mimikę twarzy, jak gestykuluje i tak dalej.

Wiedz o tym, że kobieta również patrząc na Ciebie będzie oceniała wszystko od samego początku. Dlatego właśnie powinieneś zadbać o swoją gestykulację, spokojny ton głosu, mowę ciała i uśmiech. Im więcej luzu sam będziesz czuł od samego początku tym większa szansa, że kobieta również go poczuje i otworzy się na Twój podryw.

To był mój wielki problem. Ogólnie rzecz biorąc jestem osobą, która jest z natury energiczna, czasami słyszę: „masz ADHD?”. Na początku kiedy podchodziłem do kobiet bardzo się denerwowałem i miałem masę niepotrzebnych gestów, ruchów, które pokazywały moją nerwowość. Te ruchy pokazywały kobiecie, że się stresuje i dlatego miałem tak wiele zlewek. Musiałem nad tym pracować i powoli zacząłem się zmieniać.

To nie jest tak, że te nerwowe ruchy występują tylko przy kobietach, ale ogólnie w życiu. Dlatego jeśli Ty również masz ten problem to zacznij od małych rzeczy i staraj się nie ulegać presji z otoczenia. Za każdym razem kiedy się stresujesz za wszelką cenę rób wszystko powoli i spokojnie.

  • Kiedy cała kolejka ludzi w markecie czeka aż zapłacisz, Ty nigdzie się nie spiesz. Powoli wyjmij portfel i spokojnie zapłać. Rób to nawet wolniej niż normalny człowiek. Olej presję otoczenia, zrób to dla siebie. Niech wszyscy na Ciebie czekają.

 

  • Kiedy konduktor w pociągu chce od Ciebie bilet, ty spokojnie wyłóż go z kieszeni i rób to bardzo powoli. Niech sobie poczeka.

 

  • Kiedy jesteś w klubie i oddajesz kurtkę do szatni, a za Tobą czekają super laski, albo faceci, Ty zdejmij ją powoli, zapłać powoli i nigdzie się nie spisz. Oni poczekają.

Wytrzymuj presję otoczenia i zachowuj się na maksa spokojnie. Nie pozwól aby nerwowe ruchy wkradły się do Twojego życia. Im więcej razy to wyćwiczysz tym bardziej będziesz potrafił się kontrolować w nowych sytuacjach. Również podczas podejścia, przy kobiecie.

Ciekawym aspektem relacji między ludzkich są gry statusowe. To temat na kolejne materiały, ale pokrótce: możesz wysyłać w świat informacje o wysokim statusie lub niskim statusie. Wysoki status to wysoka atrakcyjność. Jeśli przyjrzysz się jak zachowują się celebryci, gwiazdy, to ujrzysz wysoki status. To znaczy zobaczysz, że siedzą oni spokojnie, ruszają się spokojnie i z gracją, już po kilku sekundach obserwacji będziesz wiedział, że mówi osoba ważna, pewna siebie o wysokim statusie.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Naturalne Jest Niesmaczne- czyli skuteczna nauka podrywu

Naturalne Jest Niesmaczne- czyli skuteczna nauka podrywu

(Wolisz słuchać?) Wersja AUDIO- PODCAST (MP3):

Wersja TEKSTOWA:

NATURALNE JEST NIESMACZNE- czyli skuteczna nauka podrywu

Z jednej strony wkurza mnie moda na naturalne uwodzenie, ale z drugiej strony mnie cieszy.

Po rozmowie z autorem książki „Seks, magia i uwodziciele” Piotrem Pytonem, doszedłem do wniosku, że kiedy coś przestaje być modne, zaczyna być bardziej skuteczne i tak właśnie jest  z uwodzeniem pełnym rutyn i technik. Jeszcze w czasach kiedy Piotr aktywnie działał (2005 r.) wszyscy byli napaleni na hipnoze, NLP, różne rutyny, wtedy nie było nic innego, więc podrywało się tylko poprzez twardą naukę rutyn. Od kilku ładnych lat prym wiedzie uwodzenie naturalne. Nie tylko w Polsce, ale ogólnie na świecie. Dzisiaj wszyscy uwodzą naturalnie (a przynajmniej tak mówią). Niczego się nie uczą, nic nie studiują tylko mówią co im intuicja podpowie. Działają naturalnie, bez schematów, bez patternów, bez rutyn. Cieszy mnie brak mody na uwodzenie rutynowe, bo dzięki temu genialne stare rutyny działają mega dobrze i kobiety ich nie znają.

Z drugiej jednak strony moda na uwodzenie naturalne bardzo szkodzi i ma negatywny wpływ. Jeśli facet, zacznie myśleć w ten sposób, że uwodzenia można nauczyć się intuicyjnie, to robi sobie krzywdę. Zacznie on podchodzić do dziesiątek kobiet i cały czas przyjmować zlewki. Cały czas będzie myślał, że kolejne podejścia coś zmienią, że nagle ktoś rzuci na niego magiczny czar i wszystko się zmieni. Niestety tak nie będzie. Zamiast tego, po kolejnych zlewkach narośnie frustracja i serdeczne DOŚĆ uwodzenia. To właśnie ten moment, w którym Ci faceci wchodzą na fora i plują na naukę podrywu. Nie ma im się co dziwić, przecież zrobili tyle podejść, dostali tyle zlewek i zero sukcesów. Ja też bym pluł, gdybym tak miał. Uwodzenie działa, ale tylko wtedy jeśli zaczniesz się go dobrze uczyć.

Nauczę Cię uwodzenia szybko, łatwo i przyjemnie

Zamiast wierzyć w puste obietnice, że w 3 dni nauczysz się podrywać modelki, zacznij patrzeć na naukę relacji długoterminowo. Wiem, że łatwo uwierzyć komuś kto mówi, że nauczy Cię relacji szybko, łatwo i bez bólu, a ten Bartek to idiota, który wszystko rozkłada w czasie i ma podejście długoterminowe, ale takie jest życie. Nie ma nic za darmo. Wszyscy faceci chcieliby mieć fajne laski w łóżku, gdyby to było takie proste, to każdy umiałby podrywać.

Uwodzenie nie jest takie proste i nie da się go nauczyć szybko jeśli teraz nie masz sukcesów w ogóle. Potrzeba czasu, zmiany przekonań, zmiany myśli, praktyki, ćwiczeń. Nie można się tego nauczyć intuicyjnie. Jeśli wczoraj zrobiłeś mega kiepskie podejście, a dzisiaj usłyszałeś radę typu wyluzuj, bądź sobą, po prostu idź i gadaj, to zrobisz drugie mega kiepskie podejście.

To tak jakby nauczyciel angielskiego powiedział Ci, że masz codziennie przez rok słuchać podcastów po angielsku i po roku będziesz śmigał płynnie po ang. – nie ma takiej opcji. Musisz zacząć od prostych słówek, podstawowych czasów itd. W uwodzeniu jest tak samo. Dlatego ja promuje podejście bardziej żmudne, trudniejsze, wymagające ćwiczeń i praktyki. Według mnie to jedyna droga do zdobycia upragnionych sukcesów.

Jeśli chcesz uczyć się uwodzenia, to daj sobie czas na ćwiczenia, testy, eksperymenty. Nie łudź się, że po 2 dniach będziesz spał z modelką- to nie tak, Jeśli masz cierpliwość, jeśli chcesz poświęcić czas i będziesz wytrwały, to nauka uwodzenia jest dla Ciebie. Jeśli nie potrafisz zebrać się po porażce, jeśli jesteś delikatny, miękki psychicznie i w ogóle nie wyobrażasz sobie dostać zlewki od kobiety to uwodzenie jeszcze nie jest dla Ciebie. Uwodzenie jest trochę jak maraton, albo zdobywanie szczytu, po drodze czekają chwilowe załamania, porażki, upadki, ból, wszystko po to, żeby stanąć w końcu na mecie i powiedzieć do siebie: „kurwa, zrobiłem to”.


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ


 

Od narzekania do seksu, czyli jak podrywać smutne dziewczyny?

Od narzekania do seksu, czyli jak podrywać smutne dziewczyny?


Środa godzina 18:00, pora aby podzielić się wiedzą i nowymi obserwacjami z podrywu.

Czy warto narzekać podczas rozmowy z kobietą? Prawie wszyscy powiedzą Ci, że narzekanie zaprowadzi Cię na manowce, ale nie jest to do końca prawda. Jak zwykle muszę powiedzieć, że relacje między ludzkie nie są czarno białe, nie mają 2 poziomów, są dużo bardziej skomplikowane. 

Ogólna zasada brzmi, żeby podczas podrywu nigdy nie narzekać i żeby przekazywać kobiecie, że Twoje życie jest fantastyczne, nawet jeśli takie nie jest. Taka rada jest świetna na początku i warto się jej trzymać, jednak jeśli chcesz przejść do poziomu troszkę bardziej zaawansowanego, to dzisiaj opisze właśnie narzekanie z kobietą.

Czasami warto narzekać !

Narzekanie może ogromnie skrócić lub nawet w ogóle otworzyć drogę do seksu. Sęk w tym, że trzeba wiedzieć jak narzekać i na co konkretnie.  To na co narzekasz ma decydujący wpływ i jest KLUCZOWYM czynnikiem.

CO DA CI NARZEKANIE?

Wyobraź sobie sytuację, że rozmawiasz z kobietą i widzisz, że jest ona przygnębiona, smutna, zmęczona. Rozmawia z Tobą, ale w ogóle nie reaguje na żarty, na humor. Co w takiej sytuacji zrobić?

Zacznij narzekać na to, na co ona chciałaby ponarzekać. Wymaga to ogromnego wyczucia i przede wszystkim umiejętności przerwania narzekania w odpowiedniej chwili. Jeśli przegniesz i będziesz zbyt dużo narzekał, to oczywiście wszystko się popsuje.

Np. możesz powiedzieć: „Wiesz co… jak z Tobą sobie tak rozmawiam, to widzę, że nie jesteś do końca obecna, czuję że coś Cię gryzie i nie pozwala Ci skupić się na bieżącej chwili… Nie chcę wiedzieć co Cię gryzie, bo sam czasami mam takie sytuacje, że lubię spokój i nie mam ochoty mówić o tym, co mi w duszy gra. To jaką masz mimikę i jak się zachowujesz przypomina mi mnie sprzed kilku miesięcy, kiedy w moim życiu trochę wszystko się pogmatwało i nie mogłem na to nic poradzić. Wszyscy pytali mnie co jest u mnie nie tak, a ja nie chciałem to tym gadać. Myślę, że możesz mieć podobnie… Ale wiesz co jest pocieszające, że czas wszystko zabija i jestem pewien, że za jakiś czas na Twojej twarzy pojawi się śliczny uśmiech…”

Taki tekst dosłownie wstrząśnie jej światem. To nic innego jak potwierdzenie tego co dzieje się w jej życiu. Mówisz to i kobieta nagle czuje, że jesteś niesamowity, ponieważ głęboko ją rozumiesz. Nie pytasz jej co się stało, nie starasz się rozwiązać jej problemów, tylko mówisz, że to rozumiesz i też tak miałeś. Nagle pomiędzy Wami uczucie połączenia i komfortu wzmacnia się wielokrotnie i dziewczyna chce się do Ciebie przytulić. Myśli sobie: „on jest wyjątkowy”.

To naprawdę szokujące, ale taki tekst dobrze powiedziany, do odpowiedniej dziewczyny, może naprawdę spowodować seks w bardzo krótkim czasie, jeśli potem pociągniesz dobrze sprawy dalej.

Narzekanie może mieć jeszcze jedną bardzo ciekawą funkcję. Ja z niej korzystam niemal zawsze kiedy rozmawiam z ładnymi dziewczynami. Narzekam na facetów i różne powszechne zachowania w życiu.

  • Że ludzie dzisiaj, od początku poznawania się czegoś chcą, 
  • Że wkurzają mnie kobiety, które są zazdrosne, leci tu historia o mojej byłej która mnie śledziła,
  • Że faceci zrobią dzisiaj wszystko dla seksu i w ogóle nie mają wymagań. Nie interesuje ich wnętrze drugiej osoby. Mówię też, że wkurza mnie to, że kobiety, czasami również nie chcą poznać mnie za bardzo, tylko oczekują od początku nie wiadomo jakich deklaracji, mimo tego, że znają mnie krótko…,
  • Narzekam, na to, że jest kultura w Polsce taka, że jak kobieta prześpi się szybko z facetem, to jest uważana za puszczalską dziwkę. To sprawia, że kobieta jest gotowa na seks ze mną dużo szybciej i nie mam tylu oporów później.
  • itd.

Z narzekaniem jest tak, że musisz to robić subtelnie. Możesz narzekać na wiele rzeczy, byle nie robić tego ogólnie typu: „moje życie jest do dupy”.

Narzekaj na rzeczy, które kobieta chce usłyszeć oraz na takie które przekażą o Tobie atrakcyjne cechy. Zagadka dla Ciebie… Jakie cechy przekazuje kobiecie mówiąc powyższe przykłady.

Możesz zostawić odpowiedź w komentarzu, a ja tymczasem biorę snowboard i idę zjeżdżać z pięknych alpejskich gór, pozdrowienia z Włoch 😉 

Myślenie kobiet… Gówno prawda!

4 Rzeczy, Przez Które Spieprzysz Każdy Podryw

Uraziłem kobietę… Co wtedy?

Uraziłem kobietę… Co wtedy?

(Wolisz słuchać?) Wersja AUDIO- PODCAST (MP3):

Wersja TEKSTOWA:

W tym artykule postanowiłem podzielić się z Tobą moim doświadczeniem sprzed miesiąca. Kiedy poznajesz kobiety, to zdarza się je zwyczajnie czymś urazić. Można kobietę urazić na 2 sposoby: umyślnie, lub nieświadomie.

Pierwszy przypadek to nie ten na którym będę się skupiał w tym artykule, jednak ma on również znaczenie w skutecznym podrywaniu. Szczególnie w środowisku klubowym gdzie masa kobiet jest bombardowana dziesiątkami komplementów. Specjalne obrażanie, mówienie trochę chamskich lub bardzo aroganckich tekstów bywa świetnym narzędziem, który pomaga skupić uwagę kobiety i otworzyć sobie ścieżkę do dalszego podrywu. Bardzo ważna w tym przypadku jest umiejętność wychodzenia z początkowej „spiny”, poradzenia sobie z jej reakcją i kontynuowania podrywu.

Dzisiaj bardziej rozważymy drugi przypadek. Czyli co zrobić kiedy urazisz kobietę niechcąco. To się zdarza czasami podczas gdy kobieta już jest zainteresowana i Cię lubi. Wtedy obrażanie kobiety nie ma żadnego celu i prowadzi do tego, że ona sobie pójdzie. Dlatego kiedy ona jest zainteresowana Tobą i przez przypadek ją urazisz, to poniższa moja historia da Ci receptę i pokaże jak zareagować.

Bardzo niedawno temu podczas sobotniej nocy podrywałem wraz z kursantem kobiety w klubie. Moją uwagę przykuła wysoka blondynka ubrana w długą kolorową suknię. Natychmiast podszedłem skomentowałem jej suknie, pogadałem o modzie, pożartowałem i po kilkudziesięciu minutach rozmowy widziałem duże zainteresowanie. Rozmowa toczyła się dalej, aż w pewnym momencie ona dotknęła swoim nosem mojego policzka podczas mówienia (w tym klubie jest było głośno, a więc rozmawialiśmy będąc bardzo blisko siebie). Kiedy dotknęła mnie swoim nosem poczułem na moim policzku ogromne zimno- ona miała bardzo zimny nos. Nie czekając, w swoim stylu, od razu zacząłem żartować sobie z tego, mówiąc: „co tym masz taki zimny nos… ojjj chyba mało sportu, słabe krążenie,  kondycja siada, co?”

Jeszcze chwilę sobie pożartowałem z jej zimnego nosa, po czym ona nagle zrobiła krok w tył i ewidentnie się na mnie obraziła. Dosłownie w ciągu kilku sekund całe zainteresowanie wyparowało i pojawił się chłód z jej strony. Od razu to zauważyłem i domyśliłem się, że sęk kryje się w ostatnich słowach, ale nie wiedziałem zupełnie o co chodzi. Dlatego, użyłem słów, którą są zbawiennie w takich sytuacjach, brzmiały one tak:

Ja- „heeeej… co się stało? Dlaczego stałaś się taka chłodna, powiedziałem coś nie tak?”

Ona- „mam anemię”

Ja- „upsss, nie wiedziałem, przepraszam Cię jeśli Cię uraziłem, nie chciałem”

Ona- (milczy)

Ja- „w sumie to bardzo ciekawe… bo ja też mam taką pewną słabość i dziwię się, że jeszcze jej nie zauważyłaś”

Ona- „nie rozmawiajmy o słabościach (uśmiechnęła się, mówiąc to)”

Ja- „masz rację, nie rozmawiajmy, ale naprawdę jestem zszokowany, że nie zauważyłaś tego”

Ona- „czego takiego?”

Ja- „nie rozmawiajmy o słabościach… Wiesz co dzisiaj jadłem na obiad?”

To właśnie sposób na wyjście z takiej sytuacji. Wydaje się proste i logiczne, jednak kiedy dzieje się coś podobnego, to masa facetów zaczyna wypytywać się, drążyć temat, albo kłócić się na zasadzie: „skąd ja niby miałem wiedzieć, że masz anemię?”. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest po prostu przeprosić dziewczynę i zmienić temat. Jak najszybciej wrócić na tory zabawy i pogodnej rozmowy. Nic nie da Ci polemika, długa rozmowa o chorobach i kłótnie, natomiast da Ci luźna atmosfera i uśmiech, humor i zabawa.

Wiem, że w Internecie krąży masa informacji „bądź samcem alfa i nigdy nie przepraszaj”, ale są takie sytuację, w których lepiej trochę się „ukorzyć”, zwyczajnie przeprosić, bo każda inna reakcja całkowicie wypali atmosferę pomiędzy Wami. Nie chodzi o to, żebyś przepraszał pięć razy i błagał na kolanach o wybaczenie. Chodzi o to, żebyś przeprosił raz i dał jej do zrozumienia, że nie chciałeś jej urazić.

Tak naprawdę nie mogłem wiedzieć, że ona ma anemię, nie mam wiedzy medycznej, pewnie większość społeczeństwa nie wiedziałoby, więc tak naprawdę ona nie miała prawa się na mnie obrażać, ale widocznie to jest jej jakiś słaby punkt. Warto to uszanować i przeprosić ją nawet jeśli ona bezpodstawnie się na Ciebie obraziła, bo rozmowa na temat tego, że nie mogłeś wiedzieć o jej słabości do niczego nie prowadzi. Sorry… prowadzi do zakończenia Waszej rozmowy.

Trzymaj się ciepło 😉


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ