Jak Poderwać Dziewczynę #6 – Co Mówić Kobiecie Na Randce cz.3

Witaj!
Mam dla Ciebie trzecią i ostatnią część tematu „Co mówić kobiecie na randce”. Skup się teraz bardzo mocno, bo powiem Ci o bardzo ważnych rzeczach. Możesz wzbudzić w kobiecie super atrakcyjność, ona może być Tobą niesamowicie zainteresowana, ale jeśli nie popchniesz tego do przodu, w kierunku intymnej relacji, to się z nią nie prześpisz.

Pamiętaj też, że 17 grudnia organizuję wyjątkowe DARMOWE SZKOLENIE, na którym dowiesz się jak sprawić, aby to kobieta sama Cię podrywała i angażowała się bardziej w relację z Tobą. Niestety zostało już dosłownie kilka miejsc. Więc nie przegap tej wyjątkowej okazji. ZAPISZ SIĘ, KLIKAJĄC W LINK: DARMOWE SZKOLENIE- ZAPISY

Okej, a teraz do rzeczy. Jak, gdy kobieta jest już Tobą w jakiś sposób zainteresowana, popchnąć to dalej, w kierunku seksualności?

1. GŁĘBSZA KWALIFIKACJA

Pierwsza rzecz, o której chcę Ci powiedzieć, to głębsza kwalifikacja – jak kwalifikować kobietę głębiej tak, aby zaczynała się bardziej angażować.

Mówiłem wcześniej o kwalifikacji, na początku, kiedy poznajesz kobietę, ale była to płytka kwalifikacja. Są to pytania typu: „gdzie studiujesz?”, „co robisz?”, „gdzie idziesz?”. Jednak na randce powinieneś stosować już głębszą kwalifikację, czyli pytania: „co cenisz sobie w życiu najbardziej?”, „co sprawia, że wyróżniasz się spośród całej tej masy kobiet?”, „ciekawi mnie, czy dobrze masujesz…”, „jakie są Twoje 3 najbardziej wartościowe cechy?”. Jak możesz zauważyć są takie głębokie pytania, na które kobieta nie ma przygotowanej odpowiedzi.

Jeśli zadajesz takie głębokie pytanie, na które kobieta nie ma przygotowanej odpowiedzi, to jesteś prawdopodobnie jedynym facetem w jej życiu, który zadaje jej takie pytanie. I jeśli ona odpowie Ci na takie pytania, to powinieneś ją w tej chwili nagrodzić. Dlaczego? Dlatego, że to bardzo duże zaangażowanie z jej strony i duży znak zainteresowania dla Ciebie.

Dzięki temu narzędziu będziesz wśród 0,001% facetów, którzy zadają takie głębokie pytanie na randce z dziewczyną. Co to znaczy dla kobiety, że zadajesz takie pytanie? Po pierwsze, jeśli interesuje Cię, co kobieta chce od życia, czy dobrze masuje albo co wyróżnia ją spośród całej masy kobiet, to na podświadomym poziomie komunikujesz, że interesujesz się jej życiem i tym, jaką jest osobą w środku. Większość facetów mówi tylko o wyglądzie, a Ty takim jednym pytaniem pokażesz, że liczy się dla Ciebie jej charakter. Pokażesz, że Twoje kryteria wyboru kobiety obejmują nie tylko wygląd, ale też osobowość. I to, co przed chwilą Ci powiedziałem, jest cholernie ważne z najpiękniejszymi kobietami. Zwykli faceci ślinią się przy nich, mówią jakieś proste, żałosne teksty, które one słyszały dziesiątki tysięcy razy, a Ty powiesz coś, czym wyróżnisz się spośród wszystkich frajerów. Sam pomyśl, taka modelka, z taką wieczną adoracją, ma dosyć ciągłego wysłuchiwania komplementów na temat jej wyglądu, ona po prostu wie, że jest piękna. Ale gdy zapytasz ją o coś, odnośnie jej charakteru, to ona będzie ciekawa tego, bo na co dzień tego nie słyszy. I wtedy jesteś w jej głowie WYJĄTKOWY.

I teraz, gdy ona Ci odpowie na pytanie np. „co masz w sobie takiego, co wyróżnia Cię spośród całej masy kobiet?”, to to jest moment na to, żeby ją jakoś nagrodzić, ponieważ ona wysiliła się i odpowiedziała na to pytanie.

I tutaj mała uwaga. Część kobiet może Ci po prostu odpowiedzieć, że nie wie. I musisz wiedzieć, że to nie jest tak, że jak ona Ci odpowiedziała, że nie wie, to to znaczy, że nie jest zainteresowana. Nie. To jest tak głębokie pytanie, że część kobiet po prostu nie ma na nie gotowej odpowiedzi i powie Ci „nie wiem”, bo naprawdę nie wie.

Gdy jednak kobieta odpowie Ci na to pytanie, powie np., że wyróżnia ją spontaniczność, to musisz ją nagrodzić. Możesz powiedzieć jej np. jakiś komplement: „Wiesz co, to jest cudowne, że jesteś spontaniczną kobietą, to jest bardzo rzadko spotykana cecha i bardzo sobie ją cenię. Kiedy wiem, że kobieta potrafi być trochę szalona i spontaniczna, to od razu jakaś część w mojej głowie myśli sobie: hmmm, ta kobieta jest naprawdę warta uwagi, warto z nią spędzić więcej czasu. Chętnie poznam ją bardziej.”. Nagradzasz ją w ten sposób werbalnie za to, co powiedziała. Możesz również nagrodzić ją fizycznie, poprzez dotyk lub pocałunek. Kobieta wtedy podświadomie zauważy, że odpowiedziała na pytanie i Tobie się to spodobało, ponieważ nagrodziłeś to np. pocałunkiem. Dzięki temu będzie bardziej skłonna odpowiadać Ci na kolejne głębsze pytania. A dla Ciebie to znak, że możesz jeszcze bardziej popychać sprawy do przodu.

Zatem pamiętaj o głębszej kwalifikacji. a zobaczysz, że kobiety będą jeszcze bardziej zainteresowane. Może usłyszysz nawet: „Wiesz co, to cudowne, że jesteś facetem, który nie patrzy tylko na to, jak wyglądam, bo większość facetów po prostu się na mnie ślini, tylko interesuje Cię też to, co ja mam w sobie, jaki mam charakter, kim jestem. Jesteś fajny, lubię Cię za to.”.

2. DOTYK I POCAŁUNEK

Kiedyś miałem tak, że chodziłem na randki i bałem się przejść do dotyku kobiety. O pocałunku nie wspominając. Miałem jakieś bariery, jakiś strach, żeby przejść do kontaktu fizycznego. Co z tego wynikało? Przez to, że nie dotykałem i nie całowałem dziewczyny na pierwszej randce, drugiej już nie było. Po prostu ona urywała znajomość.

Zatem jeśli spotkasz się z kobietą na randkę i nie będziesz jej dotykał i całował, to w wielu przypadkach ta kobieta więcej się z Tobą nie umówi, bo pomyśli sobie, że jesteś jakiś dziwny.

Na początku myślałem, że to jest może zbyt nachalne, żeby dotykać i całować na pierwszej randce, ale praktyka mi pokazała, że jeśli tego nie robiłem, to traciłem dziewczynę.

Gdy będziesz próbował całować dziewczynę, to w wielu przypadkach ona Ci odwróci głowę. Dopiero za drugim, czy trzecim razem ona się da pocałować. Wszystko dlatego, że musi pokazać swój udawany opór. Nie będę się jednak teraz tutaj nad tym rozdrabniał.

Musisz wiedzieć, że powinieneś dotykać i całować dziewczynę, jeśli chcesz, aby ona umówiła się z Tobą kolejny raz i jeśli chcesz z nią stworzyć seksualną relację. Ona sobie tłumaczy to w ten sposób: podszedł do niej fajny facet, miał odwagę do niej podejść, był ciekawy, inteligentny, ona nie zakwalifikowała Cię w szufladkę „przyjaciel”, spotyka się z Tobą na randce i ma nadzieję, że to będzie seksualna relacja, a Ty jej nie dotykasz i nie całujesz i ona nie rozumie dlaczego. Nagle cały Twój niesamowity obraz, całe Twoje wspaniałe pierwsze wrażenie idzie się pieprzyć. Więc nie popełniaj tego błędu.

Najlepiej, żebyś dotykał i całował kobietę wtedy, kiedy kobieta kwalifikuje się głębiej do Ciebie, kiedy mówi Ci komplement, czyli wtedy, kiedy możesz tą kobietę nagrodzić za coś. Dzięki temu ona będzie się bardziej starała i bardziej angażowała. Będzie dostawała znak, że Ty dotykasz ją lub całujesz wtedy, kiedy sobie na to zasłuży. Przechodzą taki mini ramy, że kiedy ona coś zrobi dobrego, to Ty całujesz. Ona może nawet tego świadomie nie zauważyć, ale na podświadomym poziomie po kilku takich próbach, wyciągnie wniosek, że jeśli chce, żeby ten facet ją dotykał i całował, to musi się jakoś postarać.

3. TWORZENIE WIBRACJI SEKSUALNEJ

Ostatni punkt, który omówię, to wchodzenie w seksualność na randce i tworzenie, żeby ta relacja kierowała się w kierunku intymnym, a później do Twojego mieszkania.

Musisz wiedzieć, że tworzenie wibracji seksualnej odbywa się na 2 płaszczyznach: werbalnej i fizycznej. Fizyczna to po prostu, gdy zaczynasz dotykać bardziej seksualnie, zaczynasz całować namiętniej, zaczynasz być napalony na kobietę, co również przekazujesz w kontakcie wzrokowym.

Teraz, jak wprowadzać wibrację seksualną na płaszczyźnie werbalnej. Najlepszym sposobem, żeby przejść do takiej seksualnej gadki jest humor. Tak, jak mówiłem wcześniej, kiedy mówisz coś pełen uśmiechu, kiedy mówisz coś w żartach, to przechodzi wszystko. Więc jeśli chcesz przejść do seksualności, to załóż sobie, że musisz sprawić, żeby na początku otoczka tej seksualności była owiana humorem.

Np. załóżmy, że ona podczas gdy coś mówi, to Cię jakoś dotyka. I Ty możesz to wykorzystać i powiedzieć troszkę arogancko, z uśmiechem na twarzy: „hej, hej, zwolnij trochę kochanie, bo się tak napalisz, że będziesz chciała mnie zaciągnąć dzisiaj do łóżka, a ja nie pójdę z Tobą dzisiaj do łóżka, bo chodzę dopiero z kobietą na 15 randce 🙂 i w ogóle musisz pamiętać o tym, że zanim pójdę z Tobą do łóżka, to musimy iść do kościoła, bo ja przed ślubem nie będę się z Tobą pieprzył :)”. Wtedy, gdy powiesz to z uśmiechem, to kobieta zauważy, że sobie żartujesz i może powiedzieć np. „chciałbyś, chciałbyś”, a Ty: „dobra, dobra, ja już wiem, co tam Ci siedzi w głowie mała świntucho, muszę się od Ciebie trochę odsunąć :)”. I odsuwasz się delikatnie, będąc pełen uśmiechu, tak, żeby kobieta widziała, że robisz sobie jaja.

To najprostszy sposób wchodzenia w seksualność: obwinianie kobiety z uśmiechem na twarzy o to, że ona sama Cię podrywa i że chce Cię zaciągnąć do łóżka. Możesz powiedzieć np. „no wiesz co, znamy się dosłownie pół godziny, a Ty już mnie dotykasz, osz Ty świntucho 🙂 gdzie Ty się wychowywałaś, Ty zboczuchu 🙂 nie mogę się z Tobą spotykać, moja mama nie kazałaby mi się z Tobą spotykać :)”. Zaczynasz sobie robić jaja, dziewczyna się śmieje, Ty się śmiejesz i już jest przekazywane w podtekście, że rozmawiacie o seksie.

Kiedy już jest śmiesznie i jest taki żartobliwy ton, możesz w pewnym momencie np. na chwilę dotknąć kobietę gdzieś namiętniej, potem wziąć rękę i powiedzieć np. „wiesz co, jak już sobie tak żartujemy, to tak na luzie zapytam Cię.. mam ochotę Cię zapytać: co lubisz najbardziej w seksie? jaką pozycję w seksie lubisz najbardziej?”. I kiedy jesteś uśmiechnięty, wyluzowany, patrzysz się na nią i ona nie widzi w Tobie żadnego grama desperacji, to odpowie Ci na to pytanie bez wahania. Jeśli teraz wzdrygasz się na samą myśl, że można zadać kobiecie takie pytanie, to znaczy, że Twoje przekonania odnośnie seksu nie są wspierające i będą Ci utrudniały Twój podryw. Powinieneś nad nimi pracować. O tym jak pracować nad przekonaniami, możesz zobaczyć w tym nagraniu:

http://uwodzenie-blog.pl/?videos=jak-usunac-blokady-i-leki-przed-kobietami#anchor

Jeśli zadasz kobiecie takie pytanie, jaką pozycję lubi w seksie i ona Ci odpowie, to później Ty mówisz jej, jaka jest Twoja ulubiona. Później możesz jej zapytać np. jakie jest najbardziej szalone miejsce, w którym uprawiała seks. Ona mówi Ci: „wiesz co, dach budynku”. Wtedy Ty to nagradzasz: „wiesz co, to cudowne, to fantastyczne, że czasami spotykasz jakiegoś wyjątkowego faceta, nawiązujesz z nim taką szybką więź, że po prostu możecie iść i uprawiać seks w jakimś fajnym miejscu i to jest dla Was obojga takie cudowne i zostaje wspomnienie na całe życie”. Kiedy mówisz coś takiego, komunikujesz kobiecie, że seks dla Ciebie to normalna sprawa, że też miałeś takie sytuacje, że masz dużo seksu, ponieważ mówisz o tym swobodnie i nie krępujesz się. Dzięki temu, że przekazujesz te cechy, to to, że wylądujesz z kobietą w łóżku tego wieczora, jest prawie w 100% pewne 😉

Do następnego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *