„Zostańmy przyjaciółmi”- nie bądź tylko jej przyjacielem

Czy też usłyszałeś kiedyś to magiczne hasło?

Jeśli tak to witaj w klubie. „Zostańmy przyjaciółmi” to efekt wielu błędów popełnionych podczas podrywu. Jeśli kobieta mówi te słowa, to po prostu znaczy, że nie czuje do Ciebie pociągu seksualnego, a innymi słowy nie jesteś dla niej na tyle pociągający, żeby wskoczyć Ci do łóżka.

Ona po prostu myśli o Tobie jako o przyjacielu z którym chce spędzać czas na pogaduchach o pierdołach. Być może też mówi Ci to, żeby wasza znajomość po prostu wygasła. Mogła by być wobec Ciebie bezpośrednia i niemiła mówiąc „spadaj koleś”, dlatego woli być grzeczna i powiedzieć „zostańmy przyjaciółmi”.

Powodów dla których kobieta nie chce być z Tobą w relacji seksualnej może być mnóstwo np.

– miłe pogawędki nie prowadzące do niczego

– desperacja

– przekazywanie cech niskiej wartości

– brak odwagi z Twojej strony w okazywaniu zainteresowania i czekanie na jej krok

– brak męskich zachowań (wahanie się, niska pewność siebie, brak zdecydowania)

– lepszy inny facet od Ciebie, który akurat ją podrywa

– zbyt duże zainteresowanie nią i okazywanie tego, w stosunku do jej zainteresowania Tobą

– i inne

Jak widzisz czasami jedna rzecz z wymienionych powyżej punktów sprawi, że kobieta powie „zostańmy przyjaciółmi”.

Wielu facetów w tym momencie się oburza i zaczyna płakać, że taki układ jest dla nich nieodpowiedni chcą czegoś więcej, inni z drugiej strony pokornie się zgadzają i liczą, że ona w końcu zmieni zdanie. Czasami latami piszą z dziewczyną i wyczekują niczym kania dżdżu momentu, w którym kobieta wskoczy im na penisa. Obydwie postawy są kiepskie i nie rokują żadnych szans na głębszą relację z kobietą.

JAK ZAREAGOWAĆ NA TEN TEKST?

Jeśli kiedykolwiek usłyszysz takie słowa i nadal chcesz zachować szanse na relację seksualną w przyszłości, to koniecznie powiedz „okej, nie ma problemu” i ogranicz z nią kontakt do minimum. Jeśli pisaliście codziennie, to teraz pisz z nią raz na tydzień, albo rzadziej.

Ona musi zrozumieć, że Ty zająłeś się swoim życiem i nie jesteś kolejnym desperatem, który z utęsknieniem czeka na jakiś cud.

Ty w tym czasie zajmij się swoim życiem, zajmij się swoimi pasjami i zostaw ją narazie. Pokaż jej, że ta informacja nie zrujnowała Ci życia, a wręcz polepszyła je. Możesz pokazać jej to np. poprzez fotki na Facebooku, że u Ciebie dużo się dzieje. Kiedy piszecie od czasu do czasu możesz subtelnie wspomnieć, że za kilka dni gdzieś wyjeżdżasz, że zacząłeś dbać o swój rozwój, o swoje pasje i tak dalej.

Kiedy ona zobaczy, że Ty wziąłeś się za swoje życie i że masz swoje zainteresowania, to pierwszy krok do tego, żeby zacząć grę z nią na nowo. Ona już wie, że Ty się zmieniłeś, a co za tym idzie, jej głowa jest troszeczkę otwarta na zmianę poglądu na Twój temat. Przecież już nie jesteś tym samą osobą co kilka miesięcy temu.

Bardzo dobrym pomysłem w tym momencie będzie wykorzystanie narzędzia dowodu społecznego. Jeśli ona zobaczy, że wokół Ciebie kręcą się inne kobiety, to również sama zacznie patrzyć na Ciebie z zainteresowaniem. Pomyśli sobie: „cholera… przecież wcześniej żadna laska go nie chciała, a teraz Zosia i Kasia ewidentnie na niego lecą… co on w sobie takiego ma… może jest już inny…”

A tego chcesz. Właśnie takie myśli mają jej się pojawiać. To szykuje grunt do wyskoczenia z pozycji przyjaciela do pozycji MĘŻCZYZNA.

Jak widzisz wychodzenie z szufladki przyjaciela jest czasochłonne i nie ukrywajmy… JEST TRUDNE.

Wymaga sporych umiejętności socjalnych i wyczucia, dlatego jeśli chcesz zacząć podrywać swoje przyjaciółki, to zastanów się czy warto. Z doświadczenia wiem, że łatwiej znaleźć nową dziewczynę i działać z czystą kartą w taki sposób, żeby nie usłyszeć tego głupiego: „zostańmy przyjaciółmi” niż podrywać przyjaciółki – szczególnie jeśli nie jesteś jeszcze mistrzem komunikacji.

 


Naucz się skutecznie podrywać piękne kobiety.

KLIKNIJ I ZOBACZ