Jak poderwać striptizerkę?

 
 
Czy zdajesz sobie sprawę jak trudno zdobyć wiedzę o striptizerkach, poznać ich życie i nauczyć się wykorzystać ją później w podrywie?

To cholernie trudne zadanie, które kosztuje ogromne ilości czasu, pieniędzy i sprytu.

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy w ogóle dzielić się wiedzą na temat podrywu striptizerek, potem pomyślałem, że nie będę chował tych informacji w skarpecie tylko dla siebie, lecz wyprodukuję bardzo drogi kurs dla facetów, którzy mają takie marzenie, aby poderwać striptizerkę. Jednak koniec końców, kilka dni temu, postanowiłem, że podzielę się tą wiedzą za darmo. Uważam, że czasami warto podzielić się ze światem wartościowymi informacjami, których nikt nie zna i zrobić to zupełnie za darmo.

W Polsce nie ma żadnego konkretnego materiału o podrywie striptizerek, co ciekawe, nawet po angielsku nie znalazłem konkretnych i szczegółowych materiałów, które naprawdę w praktyce pomagają skutecznie podrywać striptizerki.
Wiem, że dla facetów, którzy mają taką fantazję, marzenie, aby spotykać się ze striptizerką, ten materiał będzie tak potężnie wartościowy, jak numer PIN do karty Billa Gates`a.

Jeśli jesteś jednym z tych facetów, który marzy o poderwaniu gorącej striptizerki, to prawdopodobnie (nie boje się tego powiedzieć) oglądasz właśnie jedyny tak praktyczny i konkretny materiał na świecie. Jeśli masz kumpla, który odwiedza strip kluby, to podeślij mu ten materiał, a na pewno będzie Ci bardzo wdzięczny.

Okej, rozsiądź się wygodnie w fotelu, zapnij pasy i ruszajmy.

Przyznasz mi rację, że jeśli wiedziałbyś dokładnie jak żyją striptizerki, jak myślą, co robią przed pracą, w trakcie pracy i po pracy, czego potrzebują i czego pragną, to miałbyś dużo większe szanse na to, aby poderwać taką dziewczynę za pomocą dopasowanego komunikatu.

W tym artykule napiszę jak myślą striptizerki, jakie mają problemy w życiu, czego mają dosyć, czego pragną, powiem ci jak je podrywać i w końcu jak sprawić, aby gorąca striptizerka zakochała się w Tobie do szaleństwa.

Jak poderwać striptizerke

Te informacje pomogą Ci momentalnie wyróżnić się z tłumu tysięcy facetów, którzy codziennie napalają się w klubach na striptizerki i płacą im niebotyczne sumy za towarzystwo i taniec.

Zacznę od tego, że podrywanie striptizerek jest trudne. Nie wiem czy poderwanie jakiejkolwiek kobiety jest trudniejsze.

Większość facetów, którzy są ze striptizerkami, to faceci, którzy znaleźli się w odpowiednim czasie i miejscu i mieli ogromnego farta. Mała część tych facetów to naprawdę ogarnięci, inteligentni faceci, którzy są świetni w relacjach damsko-męskich. Być może oni maja podobną wiedzę, do tej, którą tutaj przedstawię, ale jestem pewien, że nigdy się nią nie podzielą. Zaraz odkryję przed Tobą ich sekrety.

Muszę też zaznaczyć, że czasami poderwanie striptizerki może być bardzo proste i łatwe, najczęściej tak nie jest, ale jest to możliwe. Jeśli trafisz w odpowiedni dzień i nastrój dziewczyny, to poderwanie striptizerki może być łatwiejsze niż myślisz. Jednak takie sytuacje, są taką rzadkością, że nie ma sensu w ogóle ich omawiać.

No dobrze, zacznijmy od pytania: Dlaczego podrywanie striptizerek jest takie trudne?

Striptizerki to kobiety, które tak naprawdę zarabiają na inteligencji towarzyskiej. Najczęściej w strip klubach najwięcej zarabiają nie te kobiety, które są najładniejsze, ale te, które są najbardziej sprytne, inteligentne emocjonalnie i które bardzo szybko potrafią wyczuć typ faceta i dostosować swoje zachowanie do tego konkretnego typu osobowości.

Jeśli Twoje zarobki zależałyby od tego jak dobrze potrafisz odczytać czyjś styl, sposób patrzenia na życie, to również przez lata doświadczeń nauczyłbyś się robić to doskonale. Striptizerki po prostu są bardzo inteligentne towarzysko. Oczywiście znajdą się striptizerki, które pochodzą z podmiejskiej patologii i mają 5 IQ i myślą one „mniej”, jednak większość striptizerek taka nie jest.

Zdolna striptizerka, która zarabia bardzo dobrze, często bardzo szybko potrafi mniej więcej ocenić z jakim typem faceta ma do czynienia. Wywnioskuje to w ciągu kilku minut, najczęściej bardzo trafnie, na podstawie mowy ciała, sposobu poruszania się, tego o czym mówi dany facet, jak mówi, jakim tonem głosu.

Dziewczyna ta również bardzo szybko będzie w stanie trafnie ocenić czy facet kłamie, czy próbuje ją poderwać, czy próbuje jej zaimponować i tak dalej. Dodatkowo wiedz o tym, że striptizerka, która ma staż w pracy większy niż rok, poznała niemalże wszystkie typy facetów i widziała naprawdę dużo.

Setki facetów próbowało ją poderwać, dotykać, namawiać na seks, prosić się o seks i ta dziewczyna generalnie wychodzi z założenia, że każdy facet chce ją poderwać i zdobyć, a jeśli nie chce, to znaczy, że jest gejem.

Druga sprawa, dlaczego ze striptizerkami jest tak trudno, to ich sposób życia. Przeciętna striptizerka w dużym mieście zarabia miesięcznie kwoty rzędu od 5-15 tysięcy złotych. Bardzo zdolna i inteligenta striptizerka potrafi zarobić od 15-30 tysięcy miesięcznie. Zdajesz sobie sprawę jak taka dziewczyna żyje i na co może sobie pozwolić.

Najczęściej dziewczyny te mieszkają w centrum miasta, w bardzo ładnych mieszkaniach lub apartamentach, dodatkowo część z nich ciągle podróżuje, wyjeżdża sobie na wakacje, na które Ty musiałbyś odkładać kilka lat. A więc jeśli chodzisz na randki i opowiadasz o podróży na narty do Włoch, to wiedz o tym, że ona prawdopodobnie 2 miesiące temu była na nartach na drugim końcu świata.

A więc ogólnie historie, które działają dobrze na randkach z normalnymi dziewczynami, wypadają super blado i przeciętnie na tle tego, co robi striptizerka zarabiając takie kwoty. Jest spora szansa, że ona zwiedziła już pół świata.

Moim zdaniem, jeśli jesteś facetem, który potrafi w ciągu 5 imprez poderwać dość atrakcyjną kobietę, tak od zera, w klubie, to możesz zacząć realnie myśleć o podrywaniu striptizerek. Jeśli masz z tym problem, to powinieneś dać sobie narazie z tym spokój i skupić się na rozwijaniu umiejętności podrywu w normalnych klubach, z normalnymi dziewczynami.

Kolejnym i ostatnim powodem dla którego tak trudno jest poderwać striptizerkę, to bardzo mała wiedza facetów o potrzebach striptizerek. Wielu facetów myśli, że striptizerka to normalna dziewczyna, która myśli w podobny sposób do normalnej dziewczyny, ale zupełnie tak nie jest. Skuteczny podryw striptizerki jest całkowicie inny niż normalnej dziewczyny.

Jak żyje striptizerka, jakie ma problemy, czego pragnie i potrzebuje?

I właśnie teraz przejdźmy do tego jak żyje striptizerka, jak wygląda jej życie i co siedzi każdej striptizerce w głowie.
Striptizerki zostają striptizerkami z bardzo różnych powodów. Większość facetów myśli, że dlatego, że przeżyły jakieś negatywne doświadczenia w dzieciństwie, ale nie do końca tak jest.

Jak poderwać striptizerkęMianownikiem wspólnym prawie wszystkich striptizerek jest to, że dowiedziały się o wysokich zarobkach, pracując wcześniej za normalną minimalną lub średnią krajową, żyjąc od pierwszego do pierwszego. W pewnym momencie miały tego po prostu dosyć.

Jednak same zarobki to nie wszystko, każda ta dziewczyna musiała odważyć się złożyć cv, przyjść do takiego klubu na rozmowę kwalifikacyjną i zacząć podchodzić do obcych facetów i ich zagadywać. Wydaje ci się to proste, bo przecież każdy facet chętnie pogada z półnagą dziewczyną, ale dla tych dziewczyn początki są mega trudne i bardzo trudno jest im się przełamać i podejść do faceta.

A wiec dlaczego ta dziewczyna mając strach przed rozbieraniem się, podchodzeniem do obcych facetów, jednak przychodzi do strip klubu na rozmowę kwalifikacyjną?

No cóż, z różnych powodów, jedne dziewczyny uwielbiają taniec na rurze i chcą się w tej pracy realizować, inne są po prostu ciekawe, inne są zdesperowane tym jak mało zarabiają i tym, że nie mogą sobie pozwolić na to, aby kupić sobie to czego chcą, jeszcze inne mają dzieci i chcą zapewnić im dostatnie życie, jeszcze inne po prostu są cyniczne, toksyczne i uwielbiają wykorzystywać innych ludzi.

Jeszcze inne dały namówić się koleżance striptizerce, która opowiedziała jej o swojej pracy i zarobkach, i ta również zapragnęła tak zarabiać i poprosiła koleżankę, aby ta ją wkręciła w ten biznes. Powodów ogólnie jest bardzo dużo i na pewno ja ich wszystkich nie znam.

Na pewno mianownikiem wspólnym w ogromnej większości tych powód jest codzienna duża gotówka. Myślę, że pieniądze nie są jedyną motywacją tych dziewczyn, ale są głównym i jednym z najważniejszych czynników, dla którego te dziewczyny wybierają tę pracę.

Ważne jest to, że każda striptizerka zna realia płac na rynku, wie ile zarabia się normalnie. Zdaje sobie też sprawę z tego jak wyglądają jej zarobki na tle ich koleżanek, które są księgowymi lub stoją na kasie w Reserved. Ważne jest też to, że striptizerka wie, czym jest odwaga i pewność siebie, bo również musiała przełamywać w sobie bariery, dlatego też częściej potrafi docenić niektóre właściwe zachowania facetów, dużo bardziej niż normalna dziewczyna.

Musisz również wiedzieć, że striptizerka najczęściej jest pracoholiczką i pracuje 6-7 dni w tygodniu od godziny 22 do 5 rano. A więc śpi w ciągu dnia i tak codziennie.

Dlaczego są pracoholiczkami?

To proste, gdybyś wrócił z pracy o 6 nad ranem, położył się spać i wstał o 15, to można powiedzieć, że robi się wieczór i kobieta o 22 nie ma co ze sobą zrobić. Wtedy towarzyszą jej myśli: „cholera, mam siedzieć w domu czy pójść zarobić kilka stówek, a może akurat dzisiaj trafi się klient, który zostawi dużo pieniędzy, a ja to przegapię… dobra ubieram się i idę do klubu…”.

Gdybyś miał wizję tego, że możesz zostać w domu i siedzieć przed komputerem do 5 rano lub pójść do pracy, w której być może tego dnia możesz zarobić kilkaset lub kilka tysięcy złotych, to również miałbyś ogromną motywację, żeby jednak pójść. Ciągłe takie myślenie doprowadza striptizerki do pracoholizmu i pogonią za potencjalnymi setkami złotych, które mogą uciec przez jeden dzień wolnego.

Te wszystkie informacje, o których mówiłem i dalej teraz będę ci mówił (o ich trybie życia) są ważne i powinieneś je teraz zapamiętywać. Potem dowiesz się dlaczego te informacje są tak ważne.

Kolejną ważną informacją jest to, że dla striptizerek liczy się tylko kasa. Duża kasa. One nie idą do pracy po to, żeby poznać wybranka życia, one idą w jednym celu: wrócić rankiem do domu, z dużą gotówką w torebce. Im większy w klubie jest ruch, tym kobieta jest bardziej nakręcona na duże pieniądze.

Jednak są dni, że w klubach jest pusto i striptizerki mają bardzo dużo czasu i są bardziej chętne na to, aby spędzić z facetem więcej czasu niż normalnie. Dlatego nigdy nie chodź do klubów, jeśli chcesz poderwać striptizerkę, w środy, czwartki, piątki i soboty. Najlepsze według mnie są niedziele w godzinach po północy. Wszystko również zależy od danego klubu i miasta. Musisz wybadać jak to jest w Twoim mieście. Niektóre kluby są w niedziele zamknięte.

99% striptizerek nie uprawia seksu z klientami, mimo, że nie mówi o tym jednoznacznie. Na pytania facetów: „ile za coś więcej”, striptizerka nie będzie mówiła facetowi, że nie będą uprawiali seksu, ale będzie odpowiadała wymijająco, w taki sposób, aby ten facet myślał, że jest nadzieja na seks i dalej płacił.

Gdyby kobieta jasno powiedziała, że nie będzie seksu, to facet poszedłby do innej striptizerki z nadzieją na seks. Striptizerki często sugerują facetom, że seks jest możliwy, jeśli wydadzą odpowiednio duże pieniądze, ale koniec końców nie będą uprawiały seksu za pieniądze. Większość facetów, właśnie dlatego wydaje w strip klubach bardzo dużo pieniędzy. Ponieważ są pijani lub naćpani i mają nadzieję na seks.

Wiedz o tym, że praca striptizerki polega na rozbieraniu się, tańczeniu i towarzystwie za pieniądze, nie na uprawianiu seksu. Oczywiście zawsze znajdzie się jakaś dziewczyna, która zgodzi się na seks, ale będzie to 1 striptizerka na 300. Życzę powodzenia facetom, którzy jej szukają i współczuję ich portfelom.

95 na 100 facetów z którymi striptizerka rozmawia, to faceci, którzy nie potrafią utrzymać swoich rąk przy sobie i uważają, że skoro ta dziewczyna się rozbiera za pieniądze, to mogą ją dotykać, bo mają to w pakiecie z tańcem. Striptizerki bardzo rzadko wybuchają i nie zaczynają się awanturować, zamiast tego uśmiechają się i nakręcają facetów jeszcze bardziej, aby oni wzięli kolejne tańce i zapłacili za drogi alkohol.

Ci faceci prawie zawsze mówią striptizerkom, że powinny się szanować i zmienić pracę, i ogólnie starają się umoralnić tę dziewczynę, mimo tego, że po chwili dają jej kolejne pieniądze za taniec. Oczywiście striptizerki na próby umoralniania spokojnie odpowiadają, że może to dobry pomysł, że przemyślą to, ale potrzebują jeszcze trochę pieniędzy, żeby mogły się utrzymać… i tak dalej….

Mówią tak, aby ten facet po prostu płacił jeszcze więcej, a tak naprawdę mają głęboko gdzieś jego porady moralne i kolejnego dnia wchodzą z uśmiechem na salę, aby zarobić kolejne pieniądze. Bardzo często striptizerki mówią tym facetom, że mają chorą mamę i dlatego muszą tu pracować, żeby więcej zarobić, i tym podobne głupoty.

Swoją drogą, to dla mnie całkiem zabawne, że jakiś facet mówi dziewczynie, że ma się szanować jednocześnie płacąc jej za kolejne tańce… Jeśli jest jakiś szczyt hipokryzji to chyba to jest właśnie ten szczyt.

Kolejną bardzo ważną informacją jest to, że striptizerki ogromnie ze sobą konkurują. Kiedy jakaś dziewczyna widzi, że jakaś inna striptizerka właśnie zarabia grube pieniądze, to zżera ją zazdrość.

Bardzo rzadko striptizerki trzymają ze sobą sztamę. Oczywiście zdarzają się prawdziwe przyjaźnie striptizerek, ale jeśli myślisz, że jak poznasz jedną striptizerkę to będziesz imprezował z 15 striptizerkami, bo ona wciągnie Cię w ich towarzystwie na imprezę, to grubo się mylisz.

Striptizerki w najlepszym wypadku maja do siebie neutralne nastawienie, raczej po prostu nie lubią siebie za bardzo. Jest to spowodowane również ciągłym porównywaniem się i myślami typu:

„cholera, ta dziewczyna znów zarabia tyle pieniędzy, może dlatego, że ma lepszy tyłek niż ja…”.

Już zapomniała, że ona zarobiła dużo więcej w zeszłym tygodniu dlatego, że po prostu miała więcej szczęścia i trafiła na dobrego klienta, tylko myśli, że jej ciało jest gorsze i porównuje swoje ciało do dziewczyny, która właśnie wyciąga duże pieniądze od bogatego Szweda w delegacji. Nie ważne, ze striptizerka ze Szwedem jest gruba, ważne, że ma duże cycki. Ona porównuje się do niej i zaczyna myśleć, że jej cycki mogłyby być większe i kolejnego dnia sprawdza ile kosztuje zabieg powiększania cycków.

Striptizerki są psychicznie szurnięte, jeśli chodzi o wygląd. Tylko mało interesuje ich opinia klientów o ich wyglądzie i miliony komplementów od klientów, one dużo bardziej zwracają uwagę na swój wygląd przez pryzmat tego ile danego dnia zarobiła inna striptizerka. Zupełnie zapominając, że czynnik szczęścia w trafieniu bogatego klienta gra ogromną rolę.

Tutaj dochodzimy do kolejnej informacji o striptizerkach. 99% striptizerek przeszła jakieś zabiegi plastyczne. Albo powiększyła cycki, albo przeszła liposukcję, albo zrobiła sobie nos i usta, i tak dalej i tak dalej. Mają pieniądze wiec korzystają z dobrodziejstw 21 wieku. Część striptizerek jest tak dobrze zoperowana, że w ciemnym klubie nigdy nie zauważysz tego, że połowa jej ciała była przerabiana. Dobra operacja słono kosztuje, a te dziewczyny stać na to. Jeśli lubisz tylko naturalne dziewczyny to striptizerki nie są dla Ciebie.

Bardzo ważną ciekawostką jest to, że striptizerki nienawidzą męskich szorstkich spodni. Wyobraź sobie, że dziewczyna musi tańczyć całą noc ocierając się nagim ciałem o jeansowe spodnie, to po prostu bolesne doświadczenie. Jeśli chcesz poderwać striptizerkę zakładaj spodnie ze śliskiego materiału.,np. spodnie od garnituru. Nawet nie wiesz jak bardzo część striptizerek to doceni.

Wszystkie striptizerki zdają sobie sprawę, że ludzie w Polsce traktują ich pracę tak samo, jak pracę prostytutki, która stoi przy drodze. Przez to większość wstydzi się mówić o swojej pracy znajomym oraz rodzinie. Tylko niewielka część striptizerek ma wszystko gdzieś i mówi wszystkim prawdę bez żadnego wstydu.

Większość ukrywa to gdzie pracuje. Przez to w głowie tych dziewczyn non stop krążą myśli o tym, kim naprawdę są, jak myśli o nich społeczeństwo, maja bardzo dużo konfliktów wewnętrznych, a przez to często zaczynają pić alkohol, uzależniać się, przyjmować narkotyki i przesadnie dbać o wygląd. Brak akceptacji społeczeństwa potężnie wpływa na psychikę tych kobiet.

Kolejna rzecz. Wchodzisz do strip klubu i widzisz kilkanaście półnagich pięknych dziewczyn i myślisz sobie, że to jakieś boginie, że są śliczne, i tak dalej. Po pierwsze, pamiętaj, że w klubie jest bardzo ciemno, przez co wydaje ci się, że te dziewczyny są idealne, ale gdyby zaświecić światło zobaczyłbyś, że wcale nie są takie idealne. Po drugie wydaje ci się, że te dziewczyny zwracają ogromną uwagę na higienę i porządek?. Zobacz jak wygląda przeciętna szatnia striptizerek.

Jak poderwać striptizerkę

Właśnie z takich szatni striptizerki wychodzą na sale pięknie wypachnione i wyglądające jak milion dolarów.

Stripitizerki nie będą mówiły klientom prawdy, nie powiedzą jak mają naprawę na imię, czy mają chłopaka, męża, dzieci, najczęściej mówią tylko to, co facet chce usłyszeć, czyli to, że jest bezdzietną singielką, aby dać klientowi nadzieję na seks.

Dlatego nie zadawaj striptizerce poważnych pytań. Nie pytaj jej się jak ma na imię, ale raczej zapytaj jaki ma pseudonim sceniczny. Większość facetów w klubie chce, żeby dziewczyna mówiła prawdę, często mówią: „ale proszę cię nie kłam, powiedz mi prawdę, mi możesz…”.

Striptizerka nie powie prawdy obcemu klientowi, o tym ja sprawić, żeby striptizerka z własnej woli mówiła ci prawdę będzie później.

Kolejna ciekawostka. Bardzo atrakcyjne striptizerki zarabiają podobnie do tych mniej atrakcyjnych, nawet lekko otyłych. To ciekawe, ale brzydsze striptizerki potrafią dużo lepiej złapać kontakt z klientem i klienci przy nich mogą czuć się normalniej. W towarzystwie bardzo atrakcyjnych striptizerek faceci są bardziej dziwni, czasami zachowują się niemiło, obrażając te dziewczyny, dlatego, ze sami czują się w ich towarzystwie niekomfortowo.

Dodatkowo wydaje się, że striptizerki z zasady powinny potrafić dobrze tańczyć, ale każda striptizerka, która ma staż pracy dłuższy niż rok, ma całkowicie gdzieś taniec na głównej scenie. Od energicznego tańca i starania się, aby taniec się podobał, boli kręgosłup. Tylko początkującym striptizerkom chce się tańczyć i wywijać na rurze, pozostałe po prostu tańczą byle tylko potańczyć i starają się tylko wtedy, kiedy to taniec prywatny.

Przypomnę, że te wszystkie informacje są ważne i potem powiem Ci jak je wykorzystać. Możesz je sobie wypisywać na kartce i zapamiętywać.

Kolejną informacją jest to, że striptizerki często mają dzieci. Wydaje mi się, że większość striptizerek jest matkami. Czasami nawet striptizerki w wieku 23 lat mają już dziecko. Wiedz o tym, bo prawdopodobnie jesteś osobą, która woli poderwać striptizerkę bez dzieci. Ale z drugiej strony może, to nie ma dla Ciebie znaczenia – nie wiem. Tak czy inaczej można to sprytnie wybadać, poprzez subtelne pytanie podczas rozmowy ze striptizerką. Ale musisz to zrobić w odpowiednim czasie. O tym też napiszę później.

Kolejna sprawa. Striptizerki mają tyle pieniędzy ile zarobią. Nie mają żadnej pewności, że za miesiąc będą miały tyle samo pieniędzy, co wcześniej. Nawet jeśli przez 2 lata mają co miesiąc zarobki powyżej 10 tysięcy złotych, to i tak mają pewne obawy, że w kolejnym miesiącu może być gorzej. Większość striptizerek, tak jak większość społeczeństwa nie ma oszczędności i wydaje całe zarobione pieniądze. Przez co mimo dużych zarobków striptizerki czują brak pewności i brak bezpieczeństwa finansowego. Jeśli chodzisz do pracy na etat to dokładnie wiesz ile zarobisz, to daje ci pewne poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Striptizerki nie czują tej stabilności.

Z jakichś powodów striptizerki często wierzą w jakieś horoskopy, energie i przesądy, dlatego na niektóre striptizerki świetnie działają dopasowane cold readingi, czyli takie teksty, które pasują do wszystkich ludzi. Więcej o cold readingach napisałem w swojej bezpłatnej książce „Psychologia kobiet”.

KSIĄŻKA ZA DARMO

 

CHCĘ KSIĄŻKĘ ZA DARMO ›

 

Striptizerki wierzą często w przesądu typu, że jak swędzi je jakaś tam dłoń, to dobrze zarobią, albo żeby nie stawiać torebki na ziemi, bo uciekają pieniądze, itd. To oczywiście można sprytnie wykorzystać w rozmowach. Z niektórymi striptizerkami rozmowa o energiach i ezoteryce może zdziałać cuda. Oczywiście to kwestia wyczucia tego czy dziewczyna lubi te klimaty. Jeśli nie lubi, a ty zaczniesz dużo mówić o tym, to dziewczyna będzie myślała, że jesteś jakimś kopniętym psychicznie świrem.

Striptizerki często zgrywają głupiutkie panny, ponieważ to bardziej się opłaca. Każda striptizerka przekonała się, że mądre rozmowy z facetami po prostu się nie opłacają. A więc po klubie chodzą mega mądre, czasami wykształcone kobiety, które zgrywają durne panny. Większość facetów po prostu nie lubi płacić kobietom, które są mądrzejsze od nich. Jeśli podejdzie do Ciebie striptizerka i będziesz miał wrażenie, że to pusta i głupia panna, to wiedz, że najprawdopodobniej bardzo się mylisz.

W każdym strip klubie są specjalne Vip roomy, w których można porozmawiać z kobietą w oddzielnym pokoju, sam na sam. Oczywiście przebywanie w takim Vip roomie kosztuje dużo pieniędzy i striptizerki będą chciały namówić Cię, abyście tam poszli. To właśnie w Vip roomach faceci wydają po kilkanaście tysięcy złotych lub więcej. 99% facetów idących do Vip roomu ze striptizerką ma nadzieję, że będą tam uprawiali seks, ale to się nigdy nie dzieje.

Vip roomy są różne, czasami każdy taniec odbywa się w Vip roomie, a czasami po prostu przy loży, w której siedzisz. To zależy od klubu.

99% facetów rozmawiając z dziewczyną ciągle gada o seksie. O tym, jakie pozycje dziewczyna lubi, czy lubi seks oralny, analny i tak dalej, i tak dalej. Dziewczyny te codziennie muszą odpowiadać na te pytania z uśmiechem na twarzy, mimo, ze w głębi mają dość takich pytań.

Dodatkowo striptizerki codziennie słuchają od facetów o tym, jakie kobiety to są dziwki i suki, jakie są niewdzięczne, słyszą o trudach i problemach tego świata, bo większość facetów po prostu lubi się użalać na sobą i żalić na wszelakie tematy. Kobiety słuchają też o rozwodach, sprawach sądowych, negocjacjach biznesowych, a nawet o tym, że podczas delegacji facet zaraził się HIVem i nie wie co teraz zrobić i czy powiedzieć o tym swojej żonie.

Striptizerki często pełnią rolę tamponów emocjonalnych, w które wypłakują się faceci. Striptizerki słyszały tyle chorych historii od różnych facetów, że psychologowie i psychiatrzy nie wysłuchają takiej ilości przez całe swoje życie.

Normalni faceci, których striptizerki naprawdę lubią to 1% wszystkich klientów.

Pewnie już się domyśliłeś, że aby poderwać striptizerkę musisz być w tym 1% facetów, którzy według niej są normalni.

I teraz przejdziemy do tego co musisz zrobić aby striptizerka cię polubiła, chciała umówić się z Tobą poza klubem, spotykać się z Tobą i w końcu się w Tobie zakochać.

Jaki to normalny facet w strip klubie?

Jak poderwać striptizerkePrzede wszystkim to facet, który nie jest hipokrytą i jeśli wchodzi do tego klubu, to nie po to, aby nawracać striptizerki na dobrą drogę, ale po to, żeby zapłacić za taniec, kupić sobie drinka lub piwo i się relaksować w towarzystwie pięknej dziewczyny. To facet, który nie będzie się podniecał i nakręcał jak nastolatek, dlatego, że dziewczyna na nim tańczy, nie będzie niemiły, chamski, nie będzie pchał się z łapami.

To facet, który nie będzie w pierwszych minutach pytał się o jej życie, o jej preferencje seksualne, a zamiast tego będzie się dobrze bawił, żartując i rozmawiając na luźne, neutralne tematy. To też facet, który patrzy na cały biznes strip klubów w prosty i klarowny sposób. Czyli: jest zapotrzebowanie na jakichś produkt, to na rynku jest produkt, który to zapotrzebowanie wypełnia. Ten facet traktuje pracę striptizerki jak najzwyklejszą pracę pod Słońcem.

Jeśli jakiś mężczyzna podrywa striptizerkę i ma problem z jej pracą, to nigdy jej nie poderwie, bo ta dziewczyna bardzo szybko i sprawnie wyczuje, że ten mężczyzna ma z jej pracą jakiś problem. Tu nie chodzi tylko o słowa, ale o ton głosu, mimikę twarzy, mowę ciała. Jeśli jesteś święcie przekonany, że striptizerki to prostytutki i ich praca jest straszna, niemoralna, to nawet nie wchodź do strip klubów, bo tylko stracisz pieniądze.

Normalny facet w oczach striptizerek, to facet który rozumie trochę jej pracę i wie z jakimi problemami ona się zmaga. Właśnie tym charakteryzuje się facet bardzo inteligentny towarzysko, że potrafi wyobrazić sobie jej problemy i o nich we właściwy sposób porozmawiać. A może nawet sprawić, aby kobieta ta poczuła się lepiej ze swoją pracą i zmienić jej sposób myślenia w taki sposób, aby ona przestała mieć tak duże konflikty wewnętrzne na temat wykluczenia społecznego, spowodowanego pracą striptizerki.

Innymi słowy, jeśli dziewczyna zrozumie, że dla Ciebie jej praca jest najzwyklejszą rzeczą pod Słońcem, niczym nieróżniącą się od pracy księgowej lub kasjerki, to właśnie zrobiłeś ogromny krok w kierunku poderwania jej. Jednak to nie jest takie proste. Nie wystarczy powiedzieć, że dla Ciebie to okej. Trzeba to zrobić właśnie za pomocą mądrego przemycania wszystkich tych informacji, o których mówiłem wcześniej.

Kiedy w trakcie rozmowy będziesz wplatał te wątki i mówił o jej pracy, to ona nagle zacznie się zastanawiać, skąd Ty tyle wiesz o jej pracy. Wtedy idealnie jest powiedzieć, że kiedyś Twoją bliską przyjaciółką, z którą mieszkałeś, była striptizerka, która była lesbijką i dlatego tak dużo wiesz o tej branży. Jeśli ona zapyta Cię czy jeszcze się przyjaźnicie albo dlaczego mówisz o niej w czasie przeszłym, to powiedz, że teraz tańczy w Londynie i mieszka tam ze swoją dziewczyną i rzadko się spotykacie.

Te wszystkie informacje o syfie w szatniach, o jeansach, o zarobkach, o nocnym trybie życia, o facetach hipokrytach, o podróżach, o operacjach plastycznych, o całym życiu striptizerki, musisz właśnie wykorzystać w rozmowie sam na sam z tą dziewczyną. Teraz rozumiesz dlaczego te wszystkie szczegóły są tak ważne i dlaczego tak dużo ich wymieniłem?

No właśnie dlatego, żebyś nie rozmawiał z tą dziewczyną o seksie, jak każdy facet, ale żebyś wplatał w rozmowę dużo wątków z jej pracy i żebyś poruszał jej realne problemy, z którymi zmaga się ona na co dzień i przez to wyróżnił się szybko z bandy upitych i naćpanych facetów.

Dzięki takiemu działaniu, ta kobieta poczuje, że ty nie jesteś dla niej tylko zwykłym klientem, któremu trzeba przetrzepać portfel, ale jesteś super inteligentnym facetem, który zna jej życie lepiej niż jej bliskie przyjaciółki.

Ale trochę się zagalopowałem. Już zacząłem mówić Ci o tym, o czym rozmawiać z ze striptizerką, a powinienem zacząć do pierwszego kroku, czyli wejścia do klubu.

Co robić po wejściu do klubu ze striptizerkami?

Jesteś facetem, który dobrze radzi sobie w klubach, potrafisz poderwać dość atrakcyjną dziewczynę na imprezie, bez większych problemów. Masz dość dobre umiejętności rozmowy i wchodzisz do strip klubu. Od razu uderzy w ciebie głośna muzyka, oraz zobaczysz siedzące przy stolikach, grzebiące w telefonach striptizerki lub striptizerki, które szwendają się po lokalu. Jest oczywiście niedziela lub początek tygodnia i dlatego w klubie jest bardzo mało osób.

Wchodzisz do tego klubu pierwszy raz i widzisz przed sobą od kliku do kilkunastu półnagich dziewczyn. Siadasz sobie na sofie i czekasz aż jakaś dziewczyna do Ciebie podejdzie. Pamiętaj, że striptizerki mają najczęściej ustaloną kolejkę, więc podejdzie do Ciebie dziewczyna, która była pierwsza w kolejce. Musisz mniej więcej wiedzieć, czego szukasz. Jeśli nie chcesz kobiety z dziećmi to szansa, że 25 letnia dziewczyna będzie miała dziecko, jest mniejsza, niż kobieta, która wygląda na 35 lat. To do Ciebie należy wybór dziewczyny.

Jeśli podejdzie do Ciebie jakaś dziewczyna nie w Twoim typie, możesz powiedzieć: „wiesz co, jesteś bardzo miła i bardzo atrakcyjna, jednak potężnie kręcą mnie dziewczyny w blond włosach o specyficznej urodzie, podoba mi się tamta dziewczyna…”. Jeśli dziewczyna wypytuje się, co w niej jest nie tak, że chcesz być z inną dziewczyną, to wytłumacz jej grzecznie i z klasą, że ludzie mają różne gusta i że nie wiesz dlaczego, ale tamta dziewczyna po porostu wpadła ci w oko. Po czym podejdź do tej dziewczyny, która ci się podoba i powiedz jej, że chcesz jej kupić drinka. Powinieneś być zdecydowany, pewny siebie i grzeczny.

Każdy klub jest inny i sam musisz zrobić to odpowiednio, tak aby nie urazić dziewczyny, która do Ciebie podeszła i jednocześnie wybadać, jaka striptizerka ci się podoba. Możesz też po wejściu po prostu zamówić sobie drinka i powiedzieć, że zaraz zamówisz taniec od jakiejś dziewczyny, ale na razie masz ochotę posiedzieć sam i popatrzeć jak dziewczyna tańczy na głównej scenie. Możesz też tej dziewczynie, która tańczy na głównej scenie dać napiwek, abyś nie wyglądał jak student, albo jakiś sknera, który przyszedł pooglądać sobie ładne dziewczyny, płacąc za jednego drinka albo piwo.

No właśnie… Nie wspomniałem jeszcze o jednym. Nie da się poderwać dziewczyny w strip klubie, nie inwestując w to ani złotówki. Bardzo często będzie to dość kosztowny interes, ale hej, czego się nie robi dla marzeń… Na końcu artykułu napiszę więcej o kosztach podrywu striptizerki.

Niektórzy faceci przepuszczają dziesiątki tysięcy złotych i nigdy nie umówią się na randkę ze striptizerką. Ty nie musisz wydawać dziesiątek tysięcy złotych. Można to zrobić dużo, dużo taniej.

Okej. Załóżmy, że jesteś w klubie, jesteś ubrany w śliskie garniturowe spodnie, białą koszulę i marynarkę. Zainwestowałeś wcześniej w dobry perfum i ładnie pachniesz. A właśnie… Zapomniałem o zapachu i ubiorze.
Jeśli dziewczyna będzie tańczyła w odległości 1 cm od Ciebie, to będzie czuła Twój zapach i dokładnie obejrzy twoje ciuchy.

Dlatego zadbaj o schludny i elegancki wygląd tak, aby jak najbardziej uprzyjemnić kobiecie pracę. Bo właśnie o to na początku chodzi, chodzi o to, żeby striptizerka polubiła cię jako klienta. Żebyś nie był dla niej tylko kolejnym banknotem, ale banknotem, którego z przyjemnością ogląda się wielokrotnie.

Znam osoby, które jak mają w portfelu 100 zł, które wygląda jakby zostało świeżo wydrukowane, to trzymają ten banknot i go nie wydają. Ty masz być przy pierwszym kontakcie z tą dziewczyną właśnie takim banknotem. Banknotem o niewielkim nominale, ale za to bardzo przyjemnym.
Schludny i elegancki ubiór oraz dobre perfumy na pewno w tym pomogą.

Nie chodzi o to, żebyś teraz wydawał majątek na koszule i inne ciuchy. Chodzi o to, żeby twoje ciuchy były wyprasowane, czyste i dopasowane do Twojego ciała.

Okej, kiedy zadbałeś o to wszystko i pijesz już jakiegoś drinka, albo piwo, to możesz podejść do dziewczyny i zapytać się czy możesz prosić o taniec – zrób to pewnie i elegancko. No chyba, że dziewczyna, która do Ciebie podeszła na początku jest dla Ciebie odpowiednia i ci się podoba. Wtedy zamów sobie i jej drinka, pogadaj chwilę i potem zamów taniec. Często dziewczyna będzie chciała pieniądze z góry, więc uprzedź jej pytanie i sam zapytaj się ile kosztuje taniec. W różnych klubach jest różnie, najczęściej to kwota od 100-200 zł.

WAŻNA RZECZ. W wielu klubach podczas kiedy będziesz rozmawiał ze striptizerką, podejdzie do Was kelnerka, która będzie oferowała drinki. Oczywiście nie możesz powiedzieć jej, że ma spadać. Musisz zamówić sobie i jej drinka. To po prostu normalne w strip klubach i jeśli nie zamówisz nic, wyjdziesz na skąpca i striptizerka szybko sobie od Ciebie odejdzie. Ta ważna rzecz, to to, żeby nigdy nie mówić dziewczynie, żeby sama wybrała sobie drinka. Wybierz sam konkretnego drinka z menu, ponieważ w innym wypadku dziewczyna wybierze najdroższego i zdziwisz się, kiedy zobaczysz rachunek. Drinki mają bardzo różne ceny, są za 50 zł, 100 zł, 200 zł, ale są też za 1000zł. Nie pytaj się też dziewczyny, jakiego drinka chce, dla niej to nie ma znaczenia.

Zawsze sam wybieraj drinki dla siebie i dziewczyny, i najlepiej miej pieniądze w gotówce w różnych banknotach. Jeśli chcesz wydać mniej to zamów sobie piwo, a dziewczynie drinka – piwo jest dużo tańsze. Dlaczego warto mieć banknoty o różnych nominałach? Często z jakichś powodów okazuje się, że barmanki nie mają jak wydać… Oczywiście domyśl się dlaczego tak jest.

Czyli generalnie w strip klubie: miej gotówkę w różnych nominałach i nie płać kartą, bo najczęściej w klubach wszystko jest droższe, kiedy płaci się kartą. Najwięcej pieniędzy striptizerki mają z tańców, a nie z drinków, więc nie kupuj dużej ilości alkoholu, lepiej zamówić taniec. Najlepiej w ogóle nie bierz karty bankomatowej do strip klubu.

Kiedy dziewczyna zatańczy dla Ciebie jeden utwór, bo tyle kosztuje kilkuminutowy taniec do jednego utworu, to pamiętaj, aby podczas tego tańca nie napalać się jak dzieciak, nie dotykać kobiety. Najlepiej mieć na twarzy wypisaną dobrą zabawę i relaks. Bądź po prostu lekko uśmiechnięty i wyglądaj tak samo, jakbyś siedział w jacuzzi, niech to będzie dla Ciebie najnormalniejsza rzecz pod słońcem.

Kiedy dziewczyna zatańczy dla Ciebie, to będzie oczywiście chciała namówić cię na kolejne tańce i drinki, aby wyciągnąć od Ciebie więcej pieniędzy. Ważna uwaga, jeśli dziewczyna, która dla Ciebie tańczy ma to całkowicie gdzieś i wygląda tak jakby zupełnie jej nie obchodziło to, czy ci się taniec podoba, to znaczy, że droga do poderwania jej, będzie o wiele trudniejsza i polecam ci wtedy wybrać inną striptizerkę, która też ci się podoba.

Oczywiście bez żadnych awantur, grzecznie, spokojnie i elegancko. Nie twierdzę, że poderwanie tej dziewczyny jest niemożliwe, ale na 95% rozmowa z nią po tańcu będzie o wiele trudniejsza niż z dziewczyną, która angażuje się i dba o to, żeby taniec ci się podobał.

Kiedy widzisz, że dziewczyna stara się sprawiać wrażenie osoby, która tańczy tak, aby było ci przyjemnie, to bardzo dobry znak. Po tańcu możesz powiedzieć jej, że porusza się w bardzo ciekawy sposób, z gracją, lekkością i magią. Dziewczyna usiądzie obok ciebie i zacznie z Tobą rozmawiać. Pytać się czy jesteś w delegacji, czym się zajmujesz i co tu robisz… Najczęściej dziewczyna założy, że skoro jesteś w niedzielę w klubie, to jesteś w jakiejś delegacji z innego kraju lub miasta. Co bardzo ważne. Kobieta będzie wiedziała, że nie jesteś osobą, która ma dzieci i rodzinę. Ponieważ ojcowie i mężowie najczęściej wpadają do strip klubów w piątki i soboty, a w niedzielę spędzają czas z rodziną i dziećmi. Wiem, wiem, jak to brzmi, ale taka jest rzeczywistość i dlatego warto chodzić do klubów w niedzielę.

Kiedy dziewczyna zapyta cię dlaczego tu jesteś, wtedy bardzo ważne jest aby powiedzieć magiczne zdanie:
„niee, nie jestem w delegacji, jestem tu, żeby się zrelaksować, relaksuje mnie jacuzzi, tenis ziemny, ale czasami mi się to nudzi i wtedy formą relaksu jest po prostu taniec i zwykła rozmowa”.

Teraz dziewczyna będzie zadawała ci kolejne pytania i starała się podtrzymywać rozmowę. Jeśli zapyta cię o taniec to możesz powiedzieć, że weźmiesz jeszcze kolejny, ale najpierw chcesz dokończyć albo wypić kolejne piwo. Ja zdecydowanie wole piwo, dlatego, że dłużej się go pije i ma mniej alkoholu niż drink. A warto podczas podrywu striptizerki być trzeźwym. Jednak piwo często kojarzy się z biedotą i studentami, więc możesz powiedzieć, że po porostu wolisz piwo niż wódkę i ogólnie opowiedzieć trochę o sobie. To jeszcze nie jest czas, aby zacząć mówić z tą dziewczyną o jej pracy i o tym wszystkim, o czym pisałem wcześniej.

Nie obrażaj dziewczyny, rozmawiaj z uśmiechem na twarzy, nie mów o seksie, nie narzekaj na życie i ludzi, nie poruszaj żadnych moralnych tematów, opowiedz o sobie, twojej pracy, życiu, możesz też powiedzieć, że od 2 miesięcy jesteś singlem. Porozmawiaj chwilę i weź drugi taniec. Zapytaj też o jej pseudonim.

Po drugim tańcu dziewczyna będzie myślała, że można na Tobie zarobić większe pieniądze. Pogadaj z dziewczyną jeszcze trochę po tym tańcu oraz powiedz jej jeden dobry komplement, po czym powiedz, że będziesz wpadał tu częściej i wyjdź z klubu.

Ważna uwaga. Zawsze idź do strip klubu sam, bez żadnych kolegów, to świadczy o twojej dużej pewności siebie, jeśli idziesz do klubu sam, pokazujesz też, że nie boisz się tego świata.

Jaki ma to być komplement, o którym wspominałem przed chwilą?

Komplement nie powinien dotyczyć jej urody, ale raczej być związany z rozmową, którą prowadziłeś z dziewczyną.

Np. „To niesamowite jak spostrzegawczą kobietą jesteś, rozmawialiśmy o tym i o tym, a Ty zwróciłaś uwagę na ten szczegół, zrobiło to na mnie wrażenie i uważam, że jesteś bardzo bystrą osobą”

Komplement nie może być żadnym tekstem wykutym na blachę, musi on być szczery i sytuacyjny, związany z tym, co dziewczyna powiedziała wcześniej. Dlatego powiedziałem, że podryw striptizerek jest raczej dla facetów, którzy są wygadani i mają dość dobre umiejętności prowadzenia rozmowy z atrakcyjną kobietą, innymi słowy posiadają już tę legendarną „dobrą gadkę”.

Mała wstawka a propos komplementów na temat wyglądu… Wszystkie poradniki, w których jest mowa o podrywie super atrakcyjnych kobiet głoszą, aby nie nigdy, przenigdy, nie komentować wyglądu takiej dziewczyny, a zamiast tego komplementować tyko inteligencje i temat jej idealnego wyglądu całkowicie ignorować. Ten temat jest bardziej złożony, bo część tych dziewczyn, kiedy jakiś facet ciągle mówi pozytywnie tylko o IQ, inteligencji, spostrzegawczości i tak dalej, zupełnie ignorując wygląd dziewczyny wie, że on specjalnie ignoruje jej wygląd, aby wypaść na „fajnego”.

Jak poderwać striptizerke

Całkowicie unikanie tematu super wyglądu dziewczyny, którą podrywasz jest błędne. Warto unikać tematu super wyglądu dziewczyny na początku, ale później dobrze jest użyć w rozmowie słów typu:

„jesteś bardzo atrakcyjną kobietą, podrywa cię tu masa facetów, więc na pewno wiesz o czym mówię… znasz tę grę lepiej niż ja…”.

Chodzi w tym o to, żeby nie komplementować wyglądu tej dziewczyny, ale odnieść się do jej wyglądu i dać do zrozumienia, że Ty wiesz, że ona jest piękna. Takie słowa sprawią, że dziewczyna będzie wiedziała, że zdajesz sobie sprawę z jej ponadprzeciętnej urody i jednocześnie dasz jej do zrozumienia, że nie robi to na Tobie wrażenia.

Tak jak powiedziałem wcześniej poderwanie striptizerki to nie jest tanie marzenie. Teraz wychodzisz z klubu i za jakiś czas znów musisz tam pójść i znaleźć tę samą dziewczynę i znów wydać trochę pieniędzy.

Większość nawet ogarniętych podrywaczy robi tutaj ogromny błąd, myśli, że uda im się wszystko rozegrać podczas godzinnej rozmowy, proponują wtedy numer telefonu, kawę czy jakąś kolację na mieście.

Nawet różni doświadczeni PUA myślą, że uda im się to zrobić tak szybko. Jednak nie ma takiej opcji, no chyba, że masz super wygląd i strasznie podobasz się jakiejś striptizerce od samego wejścia, ale zakładam, że tak nie jest i nie będzie. Ja przynajmniej nigdy tak nie mam.

Liczenie na szybkie umówienie się to bardzo zły pomysł, bo striptizerka przerabiała to setki razy i od razu wyczuje, że chcesz ją poderwać i tylko po to przyszedłeś do klubu. Setki facetów proponuje jej randki, kolacje, kawy, wymianę numeru telefonu.

Nie możesz być jak setki facetów.

Ona ma na tym etapie czuć, że jesteś super klientem, który daje jej zarobić łatwe pieniądze. Nieduże, ale łatwe. Tak naprawdę każda striptizerka zdaję sobie sprawę, że jej zarobek tak naprawdę składa się z setek osób, które przyszły na jeden taniec. Takie złote strzały, kiedy jakiś gość przychodzi o klubu i wydaje 30 i więcej tysięcy złotych to raczej wyjątki i rzadkość. Najwięcej pieniędzy striptizerki mają właśnie z wielu pojedynczych tańców.

Normana striptizerka, kiedy wydasz u niej kilkaset złotych będzie zadowolona, szczególnie jeśli uprzyjemnisz jej pracę jak tylko się da. Nie będzie ona myślała: „spadaj biedaku”, normalna striptizerka będzie zadowolona, kiedy trochę zarobi, szczególnie w dzień, kiedy klub świeci pustkami.

Dzięki temu, że dałeś jej łatwo zarobić i poprowadziłeś ciekawą rozmowę, w którą ona trochę się wciągnęła i była zaciekawiona, jesteś w 1% najlepszych klientów, szczególnie po sobocie pełnej desperatów i nachalnych facetów narzekających na swoje żony.

Mija kolejny tydzień lub dwa i znów wybierasz się do tego klubu. Jeśli ta dziewczyna będzie pamiętała Cię po tygodniu lub dwóch to znaczy, że pierwsza wizyta wypadła świetnie. Dobrze jest mieć w swoim wyglądzie jakieś dość unikalne elementy, np. jakiś widoczny naszyjnik, który dziewczyna skomentuje i przez co bardziej cię zapamięta, albo jakaś specyficzna koszula. Wymyśl coś szczególnego w swoim wyglądzie..

Jeśli Cię nie pamięta to możesz jej przypomnieć, ze już tu byłeś i gadaliście o tym i o tym, możesz wtedy też przypomnieć jej o tym naszyjniku lub czymś co masz znów na sobie. Następnie znów powtórz cały proces z tańcami. Nie wkurzaj się, jeśli ona nic nie pamięta z pierwszej rozmowy. Ona w ciągu tygodnia gadała z setkami facetów.

Podczas drugiej wizyty możesz zacząć już subtelnie poruszać wątki o jej pracy, zapytać się o to, czy też maja taką obskurną szatnię jaka jest w każdym klubie i wybrać sobie kilka rzeczy o których pisałem powyżej i poruszyć je. Tutaj przyjdzie też czas na to, aby powiedzieć jej o Twojej przyjaciółce lesbijce striptizerce. Podczas drugiej wizyty również możesz powiedzieć dziewczynie, co jeszcze w niej lubisz, a potem powiedzieć miłej nocy i pójść do domu. Te rozmowy powinny nie trwać godzinami, powinny być to kilkudziesięciu minutowe lub maks 1,5 godzinne.

W całej strategii chodzi o to, żeby doprowadzić do momentu, w którym striptizerka będzie naprawdę szczerze ucieszona, kiedy będziesz pojawiał się w klubie i nie tylko dlatego, że zarobi dzięki Tobie pieniądze, ale też dlatego, że jest super ciekawym i interesującym facetem, z którym mega przyjemnie spędza się czas, dodatkowo zarabiając.

Ważne jest to, aby ona nie myślała, że przychodzisz do niej, bo jesteś w niej zakochany, ale dlatego, że to forma relaksu dla Ciebie. Dlatego nie możesz okazywać tej dziewczynie zbyt dużego zainteresowania.

Przykłady użycia tych informacji o jej życiu i problemach, w trakcie pierwszych kilku wizyt, podam za chwilę. Jeśli wszystko robisz poprawnie, użyłeś informacji, prowadziłeś ciekawą rozmowę, to w ciągu kilku następnych spotkań striptizerka powinna być przekonana, że Ty, jej zawód traktujesz jak normalną pracę.

Dodatkowo ona powinna już wiedzieć, że jesteś facetem, który nie ma rodziny, dzieci, że jesteś singlem i powinna trochę czuć, że ona ci się podoba. Jeśli jeszcze tak nie jest to znaczy, że potrzebujesz większej ilości wizyt w strip clubie. Generalnie im więcej wizyt tym lepiej, ale każda wizyta to kilka set złotych wydatku, więc wiadomo, że jeśli widzisz, że jest właściwy moment, to należy go wykorzystać.

W momencie, kiedy czujesz prawdziwe zainteresowanie dziewczyny nadchodzi czas, aby zaprosić ją na kawę i wymienić się kontaktem. Pamiętaj, żeby nie wymieniać się numerami, facebookiem, zanim dziewczyna nie zgodzi się na kawę.

Jeśli dziewczyna odmówi pójścia z Tobą na kawę, to bardzo trudno będzie Ci dalej to kontynuować, dlatego tak ważne jest, aby zaprosić dziewczynę w odpowiednim momencie, kiedy ona jest tobą szczerze zainteresowana i sama chce cię poznać bardziej.

Aby wyczuć dobry moment, aby zaprosić dziewczynę na kawę, musisz być ogólnie dość doświadczonym facetem w relacjach męsko-damksich. Facetem, który potrafi dość dobrze odróżniać szczere zainteresowanie kobiety, od po prostu bycia miłą. Jeśli nie jesteś pewien, że dziewczyna jest Tobą szczerze zainteresowana, to nigdy nie proponuj kawy. Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę, bo zmarnujesz pieniądze, które już wydałeś.

Sygnały, które może wysłać ci striptizerka, które świadczą o prawdziwym zainteresowaniu:

  • na którejś wizycie pyta się dlaczego nie masz dziewczyny, co się stało, że się rozstałeś. Zawsze mów, że dlatego, że dziewczyna była przesadnie zazdrosna, przeglądała ci telefon i ciągle robiła Ci awantury, mimo, że nigdy jej zdradziłeś, ani nie dawałeś jej żadnych powodów do zazdrości
  • pamięta dużo szczegółów z ostatniej Waszej wizyty i odnosi się do nich podczas rozmowy
  • kiedy cię widzi to wygląda jakby nie mogła się Ciebie doczekać i jest uradowana, że przyszedłeś znów (najczęściej dzieje się to po wielu wizytach)
  • chwali się i stara Ci się jakoś zaimponować, opowiada dużo o swoim życiu, opowiada o rzeczach, których nie mówi innym facetom
  • na którejś kolejnej wizycie pyta się, kiedy znów wpadniesz, a wcześniej o to nie pytała
  • mówi, że może zatańczyć jeden taniec dla ciebie za darmo (bardzo duży sygnał zainteresowania, ale też bardzo rzadko spotykany)
  • pyta się o Twoje wolne dni w tygodniu

Okej. Powiedzmy, że udało ci się wzbudzić prawdziwe zainteresowanie w striptizerce. Czyli udało Ci się zrobić coś, o czym marzy prawie 100% facetów wchodzących do strip klubu.

Co robić na randce, jak działać, żeby nie popsuć takiego wysiłku i zainwestowanych pieniędzy?

Jesteś z dziewczyną na kawie i tak naprawdę jesteście już po kilku randkach, bo każda taka wizytka w strip klubie sprawiała, że poznawaliście się bardziej. Na spotkaniu chodzi o to, aby przekuć sprawy dalej. Aby zmienić tę znajomość w seksualną. Dziewczyna również wie, że już się znacie i też chce przejść do rzeczy. Ale na tym etapie jest kilka pułapek, z których prawie żaden facet nie zdaje sobie sprawy.

Te pułapki to przede wszystkim dotykanie kobiety i rozmowy o seksie. Z każdą normalną mocno zainteresowaną dziewczyną, nie ma nic złego, aby ją objąć, położyć jej rękę na kolanie, na plecach i tak dalej. Z każdą normalną zainteresowaną dziewczyną nie ma problemu, aby swobodnie zacząć rozmawiać o seksie. Ale ze striptizerką tak nie jest, bo ona rzyga tymi tematami, bo musi o nich rozmawiać codziennie.

Codziennie jakiś facet maca ją bez pytania i jest natarczywy. A ty nie możesz kojarzyć się jej z normalny przeciętnym facetem ze strip klubu.

Więc podczas randki nie dotykaj tak tej kobiety, nie mów z nią o seksie. Lepiej po prostu w pewnym momencie pocałować dziewczynę w usta, ponieważ striptizerki nie całują się z klientami. Lepiej nie mów o seksie, ale przejdź z dziewczyną do domu, rozbierz ją i uprawiajcie seks. Tak po prostu. Omiń te wszystkie etapy dotykania i gadania o tym, co jej się podoba w łóżku. To bardzo ważne.

Żaden klient nie rozbiera striptizerki, żaden klient nie całuje striptizerki, żaden klient nie uprawia seksu z striptizerką, dlatego ty właśnie powinieneś to robić. Kiedy umówisz się z dziewczyną, to tak naprawdę jest to randka, która ma na celu przesunąć znajomość na erotyczną płaszczyznę. Tu już nie ma miejsca na zbędne gadanie o pierdołach. Dziewczyna umówiła się z Tobą, a to znaczy, że jest zainteresowana i chce czegoś więcej niż pogaduch o głupotach.

Wydawałoby się, że striptizerki uprawiają seks co chwilę i śpią z wieloma facetami, ale to tylko obraz striptizerek z amerykańskich filmów typu American Pie. W rzeczywistości striptizerki czasami wymiotują na myśl o facetach i seksie, bo codziennie są świadkami tego, jak różni napaleńcy mają erekcje i zachowują się jak idioci. Jeśli 99/100 facetów zachowuje się w ten sposób, to logiczne jest to, że dziewczyna ma ogólnie dość facetów.

Tak naprawdę striptizerki mają ogromny problem, aby znaleźć faceta, który jest normalny, wartościowy, pewny siebie i rozumiejący jej świat. Dla tych kobiet znaleźć takiego faceta, to jak znaleźć igłę w stogu siana.

A więc życie seksualne striptizerek jest bardzo często ubogie. Czasami niektóre dziewczyny marzą o seksie i związku z fajnym gościem od bardzo długiego czasu, ale nie mogą na takiego trafić i wkurzają się jak słyszą, że ich koleżanki mają kochających facetów, akceptujących je w pełni, bo wiedzą, że znalezienie sobie takiego faceta graniczy z cudem. Dodatkowo wiedz o tym, że striptizerkom sto raz bardziej zależy na tym, aby przytulić się do faceta, niż uprawiać seks, ponieważ żaden facet jej nie przytula.

Większość jest facetów jest wulgarna i ciągle nawija o bzykaniu się. A nawet, jeśli jacyś faceci ją przytulą w klubie, to za chwilę pytają: „ile za lodzika”. Nie zdziw się, jeśli striptizerka będzie w łóżku jak kłoda i nie będzie podczas seksu tańczyła dla Ciebie egzotycznych tańców. Ona ma tego po prostu dość. Ona chce się z Tobą bardziej przytulać niż uprawiać seks w milionach różnych pozycji. Jesteś zdziwiony?

No to witam w rzeczywistości. Dużo większa szansa, że seks będzie fantastyczny jest w sytuacji, kiedy poznajesz normalną dziewczynę, ot paradoks.

To tak jak z jedzeniem. Wyobraź sobie, że codziennie jesz to samo. W końcu zaczynasz mieć tego dosyć, to naturalne. Najbardziej smakuje to, czego się nie ma. A te kobiety mają bardzo małą ilość poczucia bliskości, za to samą ideą seksu i gadaniem o tym, wymiotują. To nie jest tak, że nie lubią w ogóle seksu, po prostu maja dość gadania o tym. Na studiach pracowałem w firmie, która produkowała czekolady, na początku myślałem, wow, uwielbiam czekoladę, będę ją jadł jak szalony. Po 2 tygodniach przestałem jeść czekoladę w ogóle i zostało mi tak do dzisiaj – bardzo rzadko jem czekoladę.

Podobną kwestią są pytania facetów o to czy dziewczyna lubi swoją pracę. Nigdy nie zadawaj takiego pytania, bo jest ono bez sensu. Każdy czasami lubi swoją pracę, a czasami jej nienawidzi. Zależy to od dnia, nastroju, etapu w życiu, i tak dalej. Na dodatek dziewczyna nie wie, co ma ci odpowiedzieć na to pytanie. Jak powie, że lubi, to przeciętny facet pomyśli, że to znaczy, że lubi być dziwką. Jeśli powie, że nie lubi, to wie, że zaraz ten facet będzie dawał jej złote rady i prawił morały o tym jak żyć i mówił o tym, że powinna zmienić pracę. To pytanie jest głupie i nigdy go nie zadawaj striptizerce.

Załóżmy, że nie jesteś przerażony tym, że Twoja dziewczyna striptizerka najprawdopodobniej będzie w łóżku kłodą i będzie chciała się z tobą bardziej przytulać niż szaleć do rana, załóżmy, że ci to nie przeszkadza i nadal chcesz, aby to była Twoja dziewczyna, która jest w ciebie wpatrzona jak w obrazek.

Jak rozkochać striptizerkę?

To teraz napiszę Ci o tym jak jedno zdanie może sprawić, że striptizerka rozkocha się w Tobie do szaleństwa i zrobi wszystko, żeby być z Tobą w związku.

Mimo tego, co powiedziałeś dziewczynie, że jej praca w ogóle ci nie przeszkadza, to będzie ona miała obawy, czy nie jesteś również dobrym aktorem i że zaraz okaże się, że jednak ta praca ci przeszkadza, a mówiłeś tak tylko po to, żeby zaliczyć striptizerkę i po prostu mówiłeś tylko to, co ona chciała usłyszeć.

Jeśli po tygodniach spotykania się ze striptizerką, zapytasz dziewczynę czy chciałby poznać Twoją rodzinę, bo chętnie byś ją przedstawił, a ona zacznie mieć wątpliwości związane z tym, że będzie musiała kłamać, czym się zajmuje i tak dalej, a ty powiesz jej wtedy zdanie:

„nie mam żadnego problemu z tym, żeby powiedzieć mojej rodzinie, że jesteś striptizerką, według mnie nie ma w tym nic dziwnego… a nawet jeśli oni dziwnie zareagują to mam to gdzieś, bo Cię uwielbiam”.

Po takim zdaniu dziewczyna nie będzie miała żadnych wątpliwości, że masz całkowicie gdzieś to, że ona jest striptizerką i że nie masz z tym żadnego problemu.

Dziewczyna będzie wiedziała po tych słowach, że jesteś facetem 1 na milion i będzie robiła wszystko, aby cię przy sobie zatrzymać.

Wymienię teraz profity wynikające ze związku ze striptizerką:

  • jesteś z dziewczyną, która jest naprawdę bogata i nie ma problemu z tym, żeby zabierać Cię do fajnych knajp i nawet za Ciebie płacić, kiedy Ciebie na to nie stać
  •  jeśli dziewczyna ma taki kaprys i zachce się jej pojechać na jakieś wakacje, a ciebie nie stać na takie wakacje, bo zarabiasz minimalną krajową, to nie jest to dla niej żaden problem, żeby zapłacić za ciebie i miło spędzić czas
  • masz w związku dziewczynę, której nie poderwie 99,9% facetów na Ziemi
  • jesteś z super pewną siebie i asertywną dziewczyną, która nie pozwoli siebie ani ciebie źle traktować.
  • jesteś z dziewczyną, która nie zdradzi ciebie, bo mało który facet wie jak ją poderwać, a zna ona wszystkie możliwe sztuczki i nie poderwie jej najczęściej nawet super ogarnięty towarzysko facet, wielu PUA bezskutecznie próbuje podrywać striptizerki. Nie wiem czy na świecie jest coś trudniejszego niż poderwanie striptizerki w zdrowym i szczęśliwym związku. Chyba łatwiej jest się nawet nauczyć chińskiego.
  • co jakiś czas pijesz ze swoją dziewczyną tony drogich szampanów, które kupują jej milionerzy w klubie
  • i wiele innych zalet

Wady związku ze striptizerką:

  • huśtawka emocjonalna dziewczyny co jakiś czas. Niestety jej psychika w strip klubach jest strasznie niszczona. Konkurencyjność z innymi striptizerkami, przedmiotowe traktowanie dziewczyny przez klientów, obsesja na punkcie wyglądu, to wszystko naprawdę niszczy psychikę każdej dziewczynie. Jeśli decydujesz się na związek ze striptizerką, wspieraj ją i nie dokładaj jej więcej problemów.
  • Jej tryb życia. Jeśli chodzisz do normalnej pracy to wstajesz rano, kiedy Twoja dziewczyna kładzie się spać.
  • Pogodzenie się z tym, że Twoja dziewczyna zarabia kilkukrotnie więcej niż Ty i nigdy nie zrobisz takich pieniędzy jak ona
  • Możliwe sprzeczki z rodziną, która nie zaakceptuje pracy Twojej dziewczyny i nie będzie jej lubiła.
  • Pewien rodzaj zazdrości, kiedy twoja dziewczyna ubiera się do pracy i idzie do klubu, w którym dziesiątki facetów będzie próbowało ją dotykać i podrywać.
  • i inne

Teraz czas na przykłady tego, w jaki sposób wplatać w rozmowę informacje o tym, że trochę znasz branżę striptizu dzięki swojej przyjaciółce:

Szatnia- „zawsze jak wchodzę do strip klubu, to przypomina mi się moja przyjaciółka, która kiedyś tańczyła w strip klubie, przypominają mi się zdjęcia jej szatni, w której był taki syf, jakby mieszkało w niej 40 osób, jak to jest z Waszą szatnią? :)”

Jak poderwać striptizerkeJeansy- Czy też jesteś osobą, która planuje atak nuklearny na szwalnie jeansów w Chinach?
Striptizerka- dlaczego?
Ty- Basia nienawidziła jeansów i startej skóry na tyłku od szorstkich męskich spodni… Naprawdę tego nienawidziła.

Tryb nocny- „Ja pracuję tam i tam, robię to i to, ale wiesz co… zastanawiam się… jak to jest pracować ciągle na nocki, zawsze w ciągu swojego życia pracowałem od rana do popołudnia. Nie masz problemu z tym, żeby się dobrze wyspać, kiedy słońce wpada do pokoju, czy może masz tak grube rolety, że żaden promień słoneczny się nie przedostanie …?”

Konkurencja- „No właśnie jak już mówimy o przyjaźniach i relacjach… to jak to jest u Ciebie, wiesz… ja w pracy mam kilku przyjaciół i według mnie praca robi się przyjemniejsza, kiedy pracuje się z kimś, komu całkowicie się ufa i lubi spędzać z nim czas, ale w klubie przecież pracuje pewnie kilkanaście kobiet i każda chce jak najwięcej zarobić… Daję głowę, że jest tu dość duża rywalizacja pomiędzy wami i jakaś ukryta zazdrość… czy łatwo w klubie zbudować przyjaźń z inną dziewczyną, jak to jest..?”

Marzenia- To ciekawe, co mówisz mi o swoich marzeniach… wiesz co ja o tym myślę?
StriptizerkaCo?
Ty- Myślę, że głównym ograniczeniem w realizowaniu marzeń są pieniądze. Postaw się w sytuacji normalnego faceta, który zarabia średnią krajową, on też ma marzenia, ale nie może ich realizować, bo często musi wiązać koniec z końcem. Ja zarabiam dość dobrze, ale nie tak dobrze, żebym mógł pozwolić sobie na wszystko, myślę, że gdybym był kobietą to również zostałbym striptizerką. Trudna praca, ale przynajmniej dobrze płatna. Szanuje striptizerki za odwagę do tego, aby przezwyciężyć jakiś rodzaj presji społecznej i robić to, na co mają ochotę. Cenię sobie wolność i uważam, że striptizerki są kobietami wolnymi. Ja też mam w dupie opinię innych i gdybym był po studiach, to nie szukałbym normalnej pracy, ale złożyłbym cv do strip klubu.

Inni faceci – Mówisz mi tutaj o różnych natarczywych facetach… Powiem Ci, że sam mam kolegę, z którym dawno temu wybrałem się do strip klubu i nie mogłem uwierzyć jak on zaczął się zachowywać. Był zupełnie inny, żałosny i robił z siebie durnia. Pewnie spotykasz się z tym codziennie. Szokuje mnie kultura strip klubów w Polsce. W Stanach jest tak, że każdy facet wie, że zadaniem striptizerki jest taniec i towarzystwo, a w Polsce większość facetów myśli, że striptizerka to dziwka, która za dopłatą tysiąca złotych zrobi laskę. To mega dziwne według mnie, nie wiem dlaczego jest taka różnica w myśleniu. Jak myślisz, dlaczego Amerykanie zdrowo podchodzą do tematu strip klubów, a Polacy zachowują się jak dzieci?

Płynność finansowa- czasami w swojej pracy dostaję premię, ekstra zarobek, czuje się wtedy dobrze, wiesz… każdy się cieszy z większej ilości gotówki… pamiętam, że kiedyś pracowałem w sprzedaży części samochodowych do używanych 2 letnich francuskich aut i mój system zarobkowy był taki, że jak dużo sprzedałem, to miałem dużo pieniędzy, nie było tam żadnej podstawy i ciągle miałem takie myśli, że nie wiem ile zarobię w kolejnym miesiącu. A potem znalazłem lepszą pracę, w której miałem stałe zarobki wpisane na umowie i przyznam szczerze, że poczułem pewien rodzaj ulgi, że nie muszę się martwić czy w kolejnym miesiącu uda mi się sprzedać tyle samo. Ty w sumie pewnie też zarabiasz mając jakieś prowizje, nie męczy cię czasami to, że nie wiesz ile zarobisz w kolejnym miesiącu?
Striptizerka- czasami to jest męczące…
Ty- No właśnie, zazwyczaj te myśli są niepotrzebne, bo i tak wyciągnie się w kolejnym miesiącu dobrą kasę, ale mimo tego jakaś taka niepewność zawsze się tli. Np. zobacz przez takiego koronawirusa wszystkie firmy stały, kluby były zamknięte i nikt nie zarabiał…

Wygląd i kompleksy- Mówiłem ci kiedyś o Basi, lesbijce, która była striptizerką, ona była bardzo atrakcyjną dziewczyną i dla mnie to było szokujące jak bardzo ona zwracała uwagę na wygląd. Wiesz… czasami przychodziła i mówiła, że właśnie dzisiaj jej koleżanka zarobiła 12 tysięcy złotych, dlatego, że ma lepszy tyłek. Więc wiesz… mówi mi to, to chcę ją pocieszyć i mówię jej, że pewnie po prostu dobrze trafiła, po prostu trafiła w bogatszego klienta. Jednak ona tego nie rozumie i jest święcie przekonana, że to nie tylko o to chodzi i szuka przyczyny w swoim wyglądzie. Według mnie praca striptizerki jest bardzo mecząca psychicznie i trzeba mieć mega silną psychikę, żeby umieć wiele rzeczy olewać i ignorować, żeby nie psuć sobie samopoczucia i samooceny.

Operacje plastyczne- „dobrze o tym wiesz, że jesteś obiektywnie bardzo atrakcyjną kobietą, do której wzdycha wielu facetów, ale jestem pewien, że myślałaś o dopalaczach swojego wyglądu czyli operacjach plastycznych, według mnie nie ma nic złego w poprawianiu swojego wyglądu, pamiętam, że Basia ciągle czytała o powiększaniu piersi i jakichś drobnych korektach. Pewnego razu pamiętam, że zmieniła nawet trochę swój nos i usta… Często wspominała mi o tym, że większość dziewczyn coś poprawiała. Co ty myślisz o poprawkach swojego wyglądu?
Ona: „myślę, że jak ktoś czuje taką potrzebę to dlaczego nie…”
Ty- „no właśnie, jeśli ktoś naprawdę będzie lepiej się czuł ze sobą dzięki operacji, to według mnie jest to świetny pomysł. W końcu dobre samopoczucie to według mnie jedna z najważniejszych rzeczy”

Okej. To właśnie przykłady wykorzystywania informacji o jej pracy oraz budowania Twojego wizerunku, jako faceta, dla którego, praca striptizerki jest całkowicie normalna. Pamiętaj, że konieczne jest, aby te rzeczy mądrze wplatać w rozmowę, przy dobrych okazjach. Najlepiej zapamiętaj sobie te wszystkie informacje i kiedy będzie okazja, to wpleć je w rozmowę. To musi wyglądać naturalnie i spójnie. Nie możesz zadawać kobiecie pytań jak dziennikarz gazety, który robi artykuł o strip klubach.

Wypisz sobie te wszystkie ciekawostki o których mówiłem i wymyśl do nich fajne historie i opowiastki, a potem użyj ich w rozmowie. Tych rzeczy nie mówi żaden facet dziewczynom w klubie i dzięki tym rzeczom zrobisz ogromne wrażenie na striptizerkach.

Teraz opowiem jeszcze o mitach, jakie krążą na temat klubów ze striptizem.

Pierwszy najpopularniejszy to taki, striptizerki uprawiają seks za pieniądze. O tym już mówiłem. Tak się po prostu nie dzieje, poza jakimś niewielkim procentem striptizerek, które za ogromne pieniądze zgodzą się pójść na całość.

Kolejny mit. W klubach ze striptizem dosypują narkotyków. Chcesz wiedzieć jaki jest patent 99% procent striptizerek w Polsce, jeśli facet chce dragi. Patentem jest foliówka i pokruszona tabletka na ból głowy. Wiedz o tym, ze każdy strip klub jest pełen kamer. Kamery są wszędzie i nielegalnym jest przyjmowanie narkotyków w klubie oraz uprawianie seksu.

Gdyby klub na to pozwalał, to mógłby stracić dobrze prosperujący biznes. Nikt nie chce narażać źródła płynącej gotówki, dlatego właśnie te rzeczy są zabronione. Możliwe, że są jakieś speluny ze striptizem, gdzie takie rzeczy się dzieją, ale w normalnych klubach to niemożliwe. Nie można tam kupić ani przyjmować narkotyków. Choć jeśli ktoś ma swoje narkotyki to nikt i tak nie zobaczy, że je bierze, bo jest zbyt ciemno, no i oczywiście striptizerka też nikomu nie powie, bo im bardziej ktoś jest naćpany tym więcej pieniędzy wyda.

Kolejny mit to oszukiwanie facetów poprzez wpisywanie przez striptizerki pinu do karty kredytowej. To są zdecydowanie najciekawsze sytuacje. Facet ledwo wchodzi do klubu ze względu na ilość alkoholu we krwi, albo narkotyków, zamawia tańce, drinki, szampany, płaci kartą, a rano budzi się w takim szoku, że wszędzie trąbi, że został okradziony i idzie na policje, przez co menadżerzy i striptizerki muszą biegać na komendę i pokazywać nagrania kamer, jak facet sam wpisuje PIN.

Jeszcze lepiej jest wtedy, kiedy facet ten ma żonę i dzieci i żona zauważyła, że brakuje na koncie 20 tysięcy złotych. Wtedy facet robi wszystko, aby udowodnić, że został oszukany. Oczywiście kończy się to tak, że na policji odpalane są nagrania z kamer, na których dokładnie widać jak facet wpisuje PIN i szok jego żony, która nie może w to wszystko uwierzyć.

Tak wiec wszystkie te historie o kradzieżach, to po prostu efekt ogromnej ilości alkoholu, narkotyków i półnagich kobiet sugerujących, że faceci mogą liczyć na „coś więcej”.
Nie twierdzę oczywiście, że nie zdarzyły się gdzieś sytuacje, że jakaś striptizerka zauważyła jak facet wpisuje PIN i kupiła sobie sama szampana za 15 tysięcy złotych, być może się gdzieś takie sytuacje zdarzyły. Nawet słyszałem o jednej takiej sprawie w Polsce, ale nie wiem jak ona się skończyła. Zazwyczaj to bujdy na resorach i szok skacowanych facetów widzących kolejnego dnia historię wydatków na koncie.

Wiem, że są striptizerki, które przyglądają się jaki PIN wpisuje facet, ale nie dlatego, żeby go potem wpisać, ale po to, żeby za kilka godzin kiedy facet będzie mocno pijany i ewentualnie zapomni PINu, przypomnieć mu te 4 magiczne cyfry, kiedy będzie chciał kupić kolejny taniec. Striptizerki wiedzą, że faceci, kiedy dużo wypiją, czasami zapominają PINu.
Jeśli boisz się, że ktoś cię oszuka bierz tylko określoną ilość gotówki i zostaw kartę w domu.

Dodatkowe wskazówki.

Powinieneś dość szybko, przy drugiej, trzeciej wizycie wybadać czy striptizerka ma dzieci, czy ma chłopaka, męża, i tak dalej. Musisz to zrobić, żeby nie tracić pieniędzy. Na początku dziewczyna nie powie ci takich rzeczy, powie dopiero wtedy, kiedy zauważy, że Ty nie przychodzisz jej poderwać i wtedy, kiedy ona będzie cię naprawdę lubiła. Ona będzie wtedy pewna, że jeśli powie ci prawdę to Ty i tak będziesz do niej przychodził, bo lubisz jej towarzystwo. Kiedy ona będzie wiedziała, że chcesz ją poderwać, to nie powie ci prawdy, tylko powie ci to, co chcesz usłyszeć, żebyś wydał więcej pieniędzy.

Jak sprytnie sprawdzać czy striptizerka ma dziecko lub chłopaka?

Im szybciej uda ci się to wybadać tym mniej pieniędzy wydasz. Z dziećmi sprawa jest prosta. Najlepiej jest w trakcie rozmowy, kiedy striptizerka już cię trochę lubi, powiedzieć, że Twój najlepszy kumpel właśnie posyła dziecko do szkoły i zastanawia się, jakie przedszkole wybrać. Powiedz, że on ma dużo wątpliwości i nie wierzy opiniom w Internecie. I zadaj jej pytanie czy ma dziecko i jakie przedszkole jest okej według niej. Ona najczęściej powie ci prawdę, kiedy już cię trochę lubi.

Z chłopakiem jest trochę trudniej, ale też jest na to sposób. Tutaj znów ważne jest to, aby dziewczyna wiedziała, że nie chcesz jej podrywać, że przychodzisz do klubu tylko się zrelaksować i odprężyć.

Na którejś wizycie z rzędu ona wie też, że od Ciebie większej ilości pieniędzy nie wyciągnie, bo ty wydajesz na tańce i alkohol tylko tyle ile sam zechcesz. Skoro wie, że za tydzień lub dwa i tak przyjedziesz po raz kolejny i jej nie podrywasz i wydasz tyle ile zawsze, to wtedy możesz zacząć temat swojej byłej i rozmawiać o niej przez 5 minut. Możesz mówić, że to była super dziewczyna, ale się rozstaliście, bo po czasie zaczęła być chorobliwe zazdrosna i przeglądała Ci telefon, komputer i tak dalej. I potem możesz powiedzieć:
„a jak Twój chłopak, to musi być mega ogarnięty gość, że ma gdzieś te wszystkie stereotypy…”.

W tym pytaniu nie pytasz się czy ona ma chłopaka, ale zakładasz, że ona go ma. Wtedy ona może powiedzieć: „nie mam chłopaka”. Jeśli będzie miała, to powie Ci, że ma spoko chłopaka, który rzeczywiście ma gdzieś stereotypy.

Dobra rada

Niektórych striptizerek bezdzietnych i bez chłopaków nie da się poderwać w tym danym momencie ich życia. Jeśli widzisz, że podrywanie tej jednej striptizerki idzie żmudnie, nie widzisz żadnego postępu, dziewczyna jest ogólnie zimna i tylko wykonuje ciągle swoją pracę, lepiej zostawić to i pójść do innego klubu i spróbować poderwać inną striptizerkę.

Część striptizerek to lesbijki, być może właśnie podrywasz lesbijkę, której nigdy nie poderwiesz, więc czasami warto po prostu zmienić striptizerkę, którą podrywasz. To wszystko wymaga ogromnego wyczucia i obserwacji jak zmienia się relacja ze striptizerką. Dlatego na początku powiedziałem, że jeśli nie masz dość dobrych umiejętności wyłapywania drobnych sygnałów, to nie rzucaj się z motyką na Słońce i nie wchodź do strip klubów, a zamiast tego skup się narazie na normalnych klubach, z normalnymi dziewczynami.

Ile kosztuje poderwanie striptizerki?

Każda kolejna wizyta w klubie kosztuje. To ile wydasz zależy od klubu i od tego co kupisz w środku i jak drogi jest to klub. To indywidualne sprawy, ponieważ do niektórych klubów możesz wejść za darmo, a do niektórych sama wejściówka kosztuje 50 zł. Ma się rozumieć, im więcej kosztuje wejściówka do klubu, tym drożej jest wewnątrz.

Jednak biorąc pod uwagę kilka czynników, jeśli zrobisz wszystko właściwie, według tego poradnika, inwestycja w poderwanie striptizerki to mniej więcej tyle ile kosztuje kupienie 1 lub dwóch nowych Iphonów. Czy to jest dużo, czy mało… Sam odpowiedz sobie na to pytanie. Według mnie podrywanie striptizerek jest dla osób, które zarabiają średnią krajową lub więcej.

To tyle w temacie podrywania striptizerek. 



Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *