Monogamia vs Poligamia – Czy powinieneś mieć wiele partnerek?

 
Czy zastanawiałeś się kiedyś co jest lepsze? W tym filmie postaram się poruszyć najważniejsze różnice, wady, zalety, tych dwóch typów związków.

Monogamia

Zacznijmy od monogamii- jest to typ związku, który polega na trwałym związaniu się dwóch osób. Będę w tym filmie mówił o poligamii i monogamii w kontekście seksualnym. Nie będę zbyt mocno skupiał się na aspektach społecznych.

Zacznijmy od tego, że monogamia jest najbardziej rozpowszechniona w społeczeństwach bardzo licznych oraz takich gdzie panuje demokratyczne podejście. Tam gdzie więcej równości tam występuje seksualna monogamia. Warto zwrócić uwagę, że w większości kultur monogamia nie jest dominującym typem związków, mówiąc większość mam na myśli liczbę ponad 70% kultur. Podobnie u zwierzą, monogamia jest mało popularna, wręcz można powiedzieć rzadka.

To teraz przejdźmy do według mnie największej zalety monogamii.

Monogamia sprzyja równości oraz temu, aby każdy facet posiadał partnerkę seksualną. Przy założeniu, że ilość kobiet i mężczyzn w kulturze jest mniej więcej równa, każdy facet ma możliwość uprawiania seksu. W sytuacji mongami nie ma silnej potrzeby konkurowania o partnerów, partnerki, ponieważ „dla każdego wystarczy”.

Tutaj od razu można powiedzieć o wadzie monogamii, w społeczeństwach gdzie dysproporcja płci jest duża, na skutek różnych czynników, monogamia sprawia, że równowaga jest mocno zachwiana.

Monogamia, czyli związek tylko 2 osób, sprawia, że łatwiej się dogadać, jest zwyczajniej prościej. Choć z drugiej strony niektórzy powiedzą, że więcej osób w związku sprawi, że ilość problemów rozłoży się na większą ilość osób. Według mnie im mniej osób, tym łatwiej się dogadać.

Występuję prawidłowość: im bardziej nasilona monogamia tym bardziej popularna prostytucja. Prostytucja kocha monogamiczne kultury.

Ważną według mnie wadą monogamii jest presja na stworzenie związku, poszukanie odpowiedniego kandydata, spłodzenie dziecka. To bardzo widoczne w Polsce: kobiety po 30 czują presję na znalezienie sobie męża, presja ta jest spowodowana również przez rodzinę i znajomych, którzy już mają stałych partnerów  i ciągle wypytują o stałego partnera osoby, które są stanu wolnego. Widoczne jest to również w branży uwodzenia, gdzie często faceci po 30 czują silną presję i motywację poszukiwania partnerki. Ta presja bardzo często sprawia, że koniec końców, osoba wybiera partnera/partnerkę pod wpływem emocji, co później generuje ogromne problemy w związkach.

Monogamia sprzyja chowowi wsobnemu. Jeśli w jakimś społeczeństwie jest bardzo mało osób, to monogamia sprawia, że kontakty seksualne występują  w obrębie bardzo bliskiego pokrewieństwa, co masę negatywnych skutków w następnych pokoleniach, w postaci niepełnosprawności, obniżonej odporności na choroby, i tak dalej.

Poligamia

Okej, to teraz pomówmy o poligamii .

Większość zwierząt oraz kultur jest poligamiczna. W Polsce oraz krajach rozwiniętych, w których panują warunki demokratyczne, równościowe, poligamia jest nieakceptowana przez społeczeństwo. Warto zaznaczyć, że poligynia, czyli związek jednego faceta z dużo ilością kobiet, jest znacznie częstszy niż poliandria, czyli związek jednej kobiety z wieloma facetami.

Największa wada poligamii to fakt, że sprzyja ona rozwarstwieniu oraz braku równości. Najczęściej największą ilość partnerek mają osoby o wysokim statusie społecznym i bogactwie. Krótko mówiąc skoro jeden facet może mieć setki żon, to inni faceci nie mają partnerki.

Poligamia sprzyja rywalizacji. Skoro kobieta/facet mogą mieć wielu partnerów i zgarnąć większą pulę, to nasila się rywalizacja, wojny, spory, kłótnie i tak dalej.

Zaletą natomiast jest równowaga w przypadku społeczeństw z dużą dysproporcją płci. Np. facetów jest mało na skutek jakichś czynników, np. wojny, to każda kobieta może znaleźć partnera.

Wadą poligamii jest większa ilość nieporozumień, kłótni, zazdrości. Choć warto zaznaczyć, że są też kultury w których partnerki jednego mężczyzny przyjaźnią się i sobie pomagają.

Wadą poligamii jest również zwiększone ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową.

Moja opinia o monogamii i poligamii

Sprawa z monogamią i poligamią jest trudna i skomplikowana. Wiadomo, że monogamia sprzyja nasileniu prostytucji, sprzyja „skokom w bok” przez które dochodzi do rozwodów, traum po-rozwodowych, wielu konfliktów. Poligamia z drugiej strony powoduje chorą rywalizację i pragnienie zdobywania większego statusu społecznego.

Uważam, że monogamia jest ogólnie lepszym wyborem ze względu na równość w społeczeństwie no i zależność pomiędzy monogamią, a społeczeństwem rozwiniętym, tolerancyjnym, bezpiecznym vs poligamia będąca często skorelowana z krajami niebezpiecznymi, gdzie panuje wysoka przestępczość.

O ile dobrze, że monogamia jest dominującą strukturą w Polsce to jednocześnie uważam, że jest zbyt duża nietolerancyjność społeczna w stosunku do przelotnych znajomości, które zawsze miały miejsce, mają i będą miały. Uważam, że bardzo wiele osób, negatywnie postrzega relacje w których 2 osoby, z pełną odpowiedzialności, traktują relację niezobowiązująco.

Hejt branży uwodzenia

Często spotykam się z hejtem branży uwodzenia. Zauważam, że wiele osób nie rozumie tego, że ludzie są różni i skomplikowani. Są faceci, którzy na niektórych etapach życia są bardziej poligamiczni, a później stają się bardziej monogamiczni lub odwrotnie, oraz są też kobiety, które na pewnych etapach życia są bardziej poligamiczne niż monogamiczne. I nie mówię tutaj o zdradach ale sytuacjach kiedy obie osoby nie mają partnera.

Ludzie nie są prości, nie są albo mono albo poli zawsze i wszędzie. Wydaje mi się, że wielu facetów oczekuje, że wszystkie kobiety będą 100% monogamiczne, wydaje mi się, że to oczekiwanie, to przyczyna ogromnej ilości hejtu branży uwodzenie. Niestety tak nigdy nie będzie, że kobiety lub faceci będą w 100% mono lub w 100% poli, ponieważ ludzie nie są zero jedynkowi, są bardzo różni, rzadko kiedy znajdują się na krańcach skali.

Ciekawostka. Wielokrotnie mówiłem na randkach kobietom wprost, że nie szukam poważnej relacji . Większość kobiet odpowiada wtedy, że szuka stałej relacji, a część kobiet całkowicie akceptuje i chętnie wchodzi w niezobowiązującą relacje. Co ciekawe, ta większość kobiet, która mówiła, że szuka stałego związku, po czasie odzywała się z chęcią spotkania się.

Czyżby nagle monogamiczna natura kobiet znikała?

Uważam, że duży nacisk kulturowy sprawia, że większości kobiet w Polsce nie wypada bezpośrednio przyznać się do tego, że nie ma niczego złego w niezobowiązujących relacjach.

KSIĄŻKA ZA DARMO

 

CHCĘ KSIĄŻKĘ ZA DARMO ›

 

Jak mógłbym podsumować ten film…

Sprawa jest skomplikowana. Są kobiety bardziej poligamiczne niż monogamiczne i faceci bardziej mono niż poli. Wygląda na to, że bardzo niewiele osób jest na skrajach skali, tzn całkowicie mono i całkowicie poli.

I na koniec dygresja prosto z mojego serca do moich hejterów, którzy czasami zarzucają mi, że robię coś złego :)”

Nie masz racji, że zachęcam do rozbijania małżeństw i związków. W swoich filmach mówię tylko i wyłącznie o skutecznych sposobach randkowania, zagadania, tworzenia relacji, które skończą się związkiem lub seksem lub tym i tym. Mówię o sposobach, które są etyczne i nie odbierają woli drugiej osobie. Kobieta idąc do łóżka z facetem, robi to z pełną odpowiedzialnością. Nie zachęcam do kłamania na temat oczekiwań.

Nie wiem dlaczego tak wiele osób ma problem z tym, że jakaś dziewczyna i facet spotykają się i ze sobą śpią. Nie wiem dlaczego ktoś ma problem z tym, że jakaś kobieta spotyka się z kilkoma facetami lub tym, że jakiś facet poznaje ciągle nowe kobiety, jest szczery i spotyka się również z kilkoma kobietami. Jeśli nikt nikogo nie kłamie, dlaczego tak wiele osób ma z tym problem?

Nawet jeśli jakiemuś facetowi zależy na setkach partnerek to nie musi kłamać. Wystarczy, że będzie poznawał nowe kobiety, będzie przyjazny i będzie wywierał dobre wrażenie na randach, a spora część kobiet, która uważa, że w grę wchodzi tylko związek monogamiczny, po czasie i tak zadzwoni, z własnej woli, bez zmuszania. Zadzwoni dlatego, ze ten facet był przyjazny, ciekawy, nienachalny, czarujący, zadzwoni też dlatego, że większość facetów jest nudna, nijaka, nie potrafi poprowadzić ciekawej rozmowy.

Większość facetów taka, bo zamiast rozwijać swoje umiejętności, mocne strony i ogólnie siebie, ogląda porno i nie wychodzi z domu do ludzi, albo obraca się w towarzystwie facetów, którzy mają nie po kolei w głowie.

Ale okej. Nawet jeśli mimo tego co powiedziałem i tak tak uważasz, że moje treści negatywnie wpływają na relacje w społeczeństwie, to ja zadam ci pytanie?

Dlaczego nie dzwonisz na policję, kiedy przejeżdżasz samochodem obok strojących prostytutek przy drodze?

Wiesz, że prostytutki mają potężnie negatywny wpływ na relacje w związkach?  

Dlaczego martwisz się moimi filmami, które mają niewielkie zasięgi lub branżą uwodzenia, która jest mini, mini w porównaniu do tysięcy prostytutek, sex portali internetowych oferujących sex za pieniądze oraz striptizerek, które codziennie rozbijają setki relacji? No dlaczego? A może to dlatego, że to nie prostytutki są dla Ciebie zagrożeniem, bo jesteś facetem, a zagrożeniem są dla Ciebie inni faceci, np. Ci z branży uwodzenia…

A jeśli jesteś kobietą hejterką, to dlaczego nie protestujesz przeciwko prostytucji która ma się świetnie w Polsce, dlaczego nie wychodzisz protestować na ulicę, lecz przejmujesz się filmami, które docierają do garstki facetów w Polsce?

Jeśli jesteś moim hejterem i oglądasz ten film, to na pewno pisałeś mi już, że mam problemy ze sobą, różne kompleksy i muszę się dowartościowywać podrywem, a może jest odwrotnie co, może to nie ja mam ze sobą problemy?

Drodzy widzowie, do zobaczenia, cześć 🙂

Zapraszam Cię do innych wpisów:

12 zasad udanej pierwszej randki →

Jak poderwać starszą dziewczynę? →

Jak poderwać koleżankę? [Strategia 6 kroków] →



Każdy komentarz to dla mnie dawka motywacji, więc miło będzie, kiedy pokusisz się o komentarz. Uwielbiam merytoryczne dyskusje z moimi czytelnikami, więc jeśli masz jakieś pytanie lub po prostu podobała Ci się treść, to śmiało, daj mi znać :)

Pamiętaj, że komentujesz całkowicie anonimowo!

One thought on “Monogamia vs Poligamia – Czy powinieneś mieć wiele partnerek?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *